30 sierpnia 2016

Mari Jungstedt - "Niewypowiedziany" Piękny krajobraz z morderstwem w tle.

"Uważaj cholernie na to, co robisz, bo stąpasz po grząskim gruncie. Nie wyobrażaj sobie, że możesz mi stawiać warunki"




Mari Jungstedt po raz czwarty. Ale jak to czwarty skoro "Niewypowiedziany" to druga część serii? Magia. Nie pytajcie. Po prostu czytałem tę serię w trochę innej kolejności niż powinno się to robić. Ale już to naprawiam. Książka po książce kontynuuje serię z komisarzem Andersem Knutasem z Gotlandii. Jakie wrażenia po lekturze? Czy warto było poświęcić czas na tę książkę? Zapraszam Was do dalszej części tego wpisu.

28 sierpnia 2016

Medyczny book tag


Przyszedł czas na to by "specjalista" w dziedzinie medycyny wypowiedział się na pewne tematy. A konkretnie chodzi tu o mix medycyny i książek,czyli krótko mówiąc MEDYCZNY BOOK TAG do którego nominowała mnie Dominika (do jej bardzo ciekawego bloga przeniesiecie się klikając tutaj). 
Chcecie dowiedzieć się, która książka mnie usypiała? 
Albo która książka miała wątek romantyczny tak "pasjonujący", że nawet ja go zapamiętałem? Zapraszam do lektury. Przyznaję, miałem z tym tagiem pewne problemy ale o tym przeczytacie w dalszej części tego wpisu. A więc do dzieła, do czytania. 




25 sierpnia 2016

Simon Kernick - "Ścigany" Harlan poleca, więc trzeba sprawdzić.

"Tragedie mają miejsce gdzieś daleko i przytrafiają się ludziom, których nie znamy, A potem trach, w jednej chwili wypadasz z torów i nagle całe twoje życie staję na głowie."



Raz, dwa, trzy... Czas świeżo po skończonej lekturze napisać o niej parę słów.Książka, która z kilku powodów od pierwszego wejrzenia stała się jedną z tych, które musiałem przeczytać. Ciekawi dlaczego? A także jak w końcowym rozrachunku oceniam pierwsze spotkanie z Simonem Kernickiem? 
Zapraszam do lektury dalszej części tego wpisu.

22 sierpnia 2016

Ranking najlepszych skandynawskich autorów. #1 (22.08.2016)


Nie zwykłem robić za często tego typu rzeczy, w których porządkuje autorów w jakiejś konkretnej kolejności. Ale teraz postanowiłem to zmienić. Dlaczego miałbym tego nie zrobić? Może któryś z autorów Was zainteresuje i przyczynie się do tego, że jeszcze więcej osób go/ją pozna? Kto wie. ;)

A wiec przed Wami ranking najlepszych skandynawskich autorów , który opiera się tylko i wyłącznie na moich własnych doświadczeniach z tymi twórcami i odczuciach po lekturze ich książek. W zestawieniu na razie ująłem tylko 7 autorów z tej części Europy gdyż tylko (albo aż) tylu przewinęło się przez moje ręce. Co prawda na półce czekają jeszcze kolejni ale oni będą brani pod uwagę dopiero po przeczytaniu ich książek. A więc zaczynajmy odliczanie:


19 sierpnia 2016

Harlan Coben - "Mistyfikacja" Morderstwo czy samobójstwo?

"Niektóre sekrety pozostają sekretami nawet za grobem, pomyślała, a niektóre prawdy lepiej pozostawić pogrzebane w przeszłości. Dowiedziała się, że prawda nie zawsze jest dobra. Że może sprawić ból tak nieznośny, iż zdolny niszczyć życie.




Wiele osób twierdzi, że kryminałów/thrillerów nie czyta się powtórnie. Że książka traci wtedy na wartości i że zwyczajnie nie ma szans żeby wciągnęła nas raz jeszcze. A książki Cobena powszechnie uważane są za takie, których czytanie po raz drugi (czy następny) nie ma kompletnie sensu. Przecież znamy fabułę, bohaterów i rozwiązanie zagadki. Więc po co oddawać się lekturze po raz kolejny? Właśnie po to drodzy sceptycy, że dobre książki czyta się po to by o nich zapomnieć. I żeby jak już się o nich naprawdę zapomni sięgnąć po nie z utęsknieniem i zatopić się w historii następny raz. Z jeszcze większą pasją. By odkrywać to wszystko na nowo i fascynować się tą książką jeszcze bardziej. Nie mówię tu o czytaniu tej samej książki co miesiąc, dwa czy nawet co rok. Ja sięgnąłem po nią po prawie dekadzie przerwy i nie żałuję. Ciekawi mojej opinii na temat debiutu literackiego pana Harlana? Zapraszam do lektury.

10 sierpnia 2016

Remigiusz Mróz - "Rewizja". Świat, w którym nic nie jest takie proste jak Wam się wydaję.

"Nienawiść rodziła nienawiść, zbrodnia pociągała za sobą zbrodnię. Nie stanowiło to żadnego novum w historii ludzkości. Właściwie było jednym z fundamentów jej historii, pomyślała Chyłka."




Do mojego czytelniczego świata pełnego morderstw, krwi i manipulacji powraca bezapelacyjnie najlepszy polski duet. Chyłka i Zordon, bo o nich mowa zaskarbili sobie moją sympatię poprzednimi częściami. Dlatego też sięgając po "Rewizję" apetyt rozbudzony był do granic możliwości. Oczekiwania były bardzo wysokie więc nie pozostało mi nic innego jak tylko zacząć czytać. A jaki był efekt końcowy trzeciego spotkania z tym duetem prawniczym? Zapraszam do lektury.

Na Ursynowie zostają znalezione zwłoki dwóch kobiet. Matki i córki. Zostały one brutalnie zamordowane i zgwałcone. Pogrążony w żałobie mąż i ojciec ofiar zgłasza się po pomoc do prawniczki Joanny Chyłki, bo jak by tego było mało ubezpieczalnia odmawia wypłaty polisy na życie. Twierdząc, że mężczyzna dokonał to morderstwa w celu zgarnięcia ogromnych pieniędzy. Pani adwokat, która pewnymi decyzjami bardzo skomplikowała swoją karierę podejmuję bezkompromisową walkę o oczyszczenie swojego klienta z zarzutów. Na domiar złego okazuję się, że po drugiej stronie barykady staje jej dotychczasowy podopieczny Kordian Oryński. Kto wyjdzie zwycięsko z tej batalii? Czy tak naprawdę wszytko jest takie oczywiste jak nam się wydaję? Remigiusz Mróz rozpoczyna z nami grę, której zakończenia nie spodziewa się nikt. Zasiadając do lektury "Rewizji" nie róbcie sobie kawy. Ja popełniłem ten błąd i przyszło mi pić zimną. Ale było warto. ;)


Autor od samego początku przygody z tą książką nie szczędzi nam emocji. Nie ma tam okresu leniwego wchodzenia w historię. Zaczynamy i to "z grubej rury". Akcja trzyma w emocjach i napięciu od pierwszej do ostatniej strony. Nie ma żadnego momentu nudy i czasu na jedno choćby nawet małe ziewnięcie. Gdy już zasiadałem do czytania tej książki, strony mijały mi dosłownie z prędkością światła. A czas przy lekturze "Rewizji" uciekał tak szybko, że do tej pory zastanawiam się co się stało z tymi kilkunastoma godzinami mojego życia. Ale jednego jestem pewien. Były to świetnie spożytkowane godziny. Remigiusz Mróz po raz kolejny stworzył bardzo ciekawą i oryginalną historię. Historię, która sprawia, że jeżeli ktokolwiek kiedykolwiek mówił, że w polskich realiach nie da się stworzyć kryminału z  gatunku tych prawniczych to tutaj ma dowód, że można. Dla mnie samego do niedawna thrillery prawnicze kojarzyły się głównie z Johnem Grishamem. Lecz po lekturze trzeciej już książki autora "Rewizji" powiem jedno: Co tam Grisham czy inni autorzy powieści tego typu. My tu w swoim własnym kraju mamy kogoś zdecydowanie lepszego, a nazywa się Remigiusz Mróz. I nie ma tutaj żadnej przesady. Świetna fabuła pisanych przez niego książek to jedno. Fantastycznie wykreowani bohaterowie to drugie ale jest coś jeszcze. Po trzecie i najważniejsze Pan Autor (celowo piszę wielkimi literami) ma doskonałą umiejętność zaskakiwania na ostatnich stronach. Finisz każdej z dotychczas przeczytanych przeze mnie jego książek po prostu zwalał z nóg. I jeżeli uważałem, że w "Kasacji" zostałem zaskoczony i że lepiej już być nie może to każda kolejna lektura pokazywała, że tych zakończeń przewidzieć się zwyczajnie nie da. Próby odgadnięcia tego co wydarzy się na końcu "Zaginięcia" (i wszystkich innych książek pana Remigiusza) porównałbym do układania kostki Rubika... z zamkniętymi oczami. Czyli raczej mało prawdopodobne, że zakończy się sukcesem. Ale to przecież właśnie w książkach kryminalnych  ceni się najbardziej. Ich nieprzewidywalność.



Gorąco polecam Wam dać się wciągnąć w pasjonujący świat ustaw, kodeksów i prawniczych bojów Chyłki i Zordona. A ja czekam już niecierpliwię na kolejną cześć ich przygód. :)

7 sierpnia 2016

Zestawienie najtańszych księgarni internetowych. :)

Zastanawiacie się co zrobić aby zakupy książkowe przez internet były tańsze? Odpowiedź jest prosta. Należy znaleźć najtańszą księgarnie. Brzmi to bardzo prosto ale tak jest. Teraz w dobie gdy internet jest powszechnie dostępny każdy z nas ma wielkie możliwości jeśli chodzi o oszczędzanie. Dlaczego więc nie oszczędzić kilku czy nawet kilkunastu złotych również na kupnie nowych książek? Po co wydawać na książkę 35 złotych jeśli można ją kupić nawet 10 złotych mniej? Trzeba tylko chcieć. Wielu Was szuka pewnie jakieś taniej księgarni. I jest to właśnie post dla takich osób.

A więc przejdźmy do konkretów.

Sporządziłem listę 13 księgarni, które umożliwiają zakupy przez internet. W każdej z tych księgarni „wrzuciłem” do koszyka 10 wybranych przeze mnie książek (we wszystkich księgarniach ten sam zestaw) i porównałem wyniki. Powiem Wam, że na kupnie takich 10 książek można zaoszczędzić (nie wliczając kosztów przesyłki) nawet kilkadziesiąt złotych. Powiem Wam, że jestem w sporym szoku. Ale do rzeczy.


3 sierpnia 2016

Stieg Larsson - "Dziewczyna, która igrała z ogniem". Podróż w głąb umysłu Lisbeth.

"- Dobranoc - odezwała się Lisbeth.
Przycisnąwszy paralizator do jego krocza, odpaliła 75 tysięcy woltów, nie odrywając elektrod przez co najmniej dwadzieścia sekund. Sonny Nieminen zmienił się  w nieruchome warzywo".


1 sierpnia 2016

Paula Hawkins - "Dziewczyna z pociągu" Tajemniczo i intrygująco...

"Ludzie, z którymi coś nas kiedyś łączyło, nie pozwalają nam odejść i żebyśmy nie wiem, jak bardzo próbowali, nie wyplączemy się z tego, nie uwolnimy.Może po pewnym czasie przestajemy po prostu próbować."