31 października 2016

Jo Nesbo - "Czerwone gardło" Czy seria wreszcie nabierze tempa?

"Harry obserwował czerwony autobus dojeżdżający do przystanku. Z boku miał reklamę Towarzystwa Ubezpieczeń na Życie Storebrand.
- Możesz mi powiedzieć, szefie, dlaczego nazywają to ubezpieczeniem na życie, skoro tak naprawdę to ubezpieczenie na śmierć?"


23 października 2016

Artur Conan Doyle - "Znak czterech" Dedukcja, dedukcja i jeszcze raz dedukcja.

"- Podział wydaje mi się raczej niesprawiedliwy - zauważyłem. - Właściwie wszystko w tej sprawie zrobiłeś ty. Ja zdobyłem żonę, Jones uznanie, a co zostaje dla ciebie?
- Dla mnie? Dla mnie zawsze jeszcze pozostaje kokaina - i z tymi słowy Sherlock Holmes wyciągnął po nią szczupłą dłoń."

19 października 2016

LBA #3 Rozważania nad ludzką naturą i wspomnienia z dzieciństwa.

Czas na kolejne wpis z którego możecie się dowiedzieć o mnie bardzo wielu mrocznych i kompromitujących faktów. No dobra, żartowałem. Aż tak strasznych rzeczy o sobie to Wam tu nie odpowiadam. Czas nie trzymać Was dłużej w niepewności. Czas odpowiedzieć na nominację do LBA (poprzednie znajdziecie tutaj) do którego nominowała mnie koleżanka z bloga
Leseratte.blog.pl


Jeżeli macie ochotę poczytać trochę moich inteligentnych (bym się z tego zaśmiał ale nie wypada;)) odpowiedzi to zapraszam do dalszej części tego wpisu.

16 października 2016

Camilla Läckberg - "Kamieniarz" Potwór w skórze człowieka?

"Kto wierzy, że jest kochany, gdy go chłoszczą, ten sam potem chłoszcze."



Na mapie moich książkowych podróży po raz trzeci już pojawia się Fjällbacka. Dwie poprzednie pełne pozytywnych emocji wycieczki w głąb tej szwedzkiej miejscowości wspominam bardzo dobrze. Czy trzecia część Sagi z Ericą Falck i Patrikiem Hedstromem w rolach głównych dorównuje poziomem do dwóch pierwszych? Przeczytałem, sprawdziłem, a relacje z tej podróży zapisałem dla Was poniżej. 

Zapraszam do lektury!

13 października 2016

5 dziwnych narzędzi morderstw. #NaFaktach 2

Czołem Czytelnicy! Dzisiaj czas na kolejny post zupełnie opart na faktach. Tym razem przedstawiam Wam zestaw 5 przedziwnych narzędzi zbrodni. Uważajcie, bo niektóre z poniższych przedmiotów (i nie tylko przedmiotów) możecie mieć zawsze pod ręką a nie podejrzewacie, że mogą być użyte do tak niecnych celów.


To tyle jeśli chodzi o wstęp. Czas zaprezentować Wam przedmioty, którymi zostały dokonane zabójstwa. Jak widać kreatywność morderców (choć czasem zupełnie przypadkowa) nie zna granic.

11 października 2016

Mniej popularne książki, które musicie poznać. #2

Witajcie! Dzisiaj podrzucam Wam kolejny post w którym znajdziecie następny pakiet książek, których wiele/wielu z Was nie zna. Także bez zbędnego gadania (a raczej pisania) przejdźmy do rzeczy. Czytajcie Przyjaciele i może znajdziecie tu dla siebie jakąś perełkę. :)

9 października 2016

D jak daktyloskopia - Książkowy Alfabet Lechity #4

Dzień dobry Wam Przyjaciele!
 Dziś czas na kolejny wpis z cyklu Książkowy Alfabet Lechity, wpis na literkę D jak Dziękuje wam za każde wyświetlenie. Nie spodziewałem, że te posty będą cieszyć się wśród Was aż taką popularnością (jak na moje oczekiwania). Ale dobra dość słodzenia i mówienia jak jest cudownie. Czas przejść do tego co w tym tekście najważniejsze, czyli do literkowych wyborów.

Trzy, dwa, jeden a raczej A, B, C, D start!

4 października 2016

Mrożąca krew w żyłach historia wprost z Zakopanego. #NaFaktach 1

Spójrz na swojego sąsiada. Tego przykładnego obywatela. Dobrego męża, ojca dwójki małych dzieci. Katolika. Patriotę. Gościa, który zawsze jest miły i kulturalny. Służy pomocą...
A teraz pomyśl, że ten świetny facet może skrywać drugą twarz. Mroczną i tajemniczą, w nawet wręcz krwawą i upiorną. Może jest seryjnym mordercą?
Uważasz, że przesadzam? Niekoniecznie. Większość psychopatów przybiera właśnie taką twarz. Twarz solidnego i nierzadko niczym nie wyróżniającego się człowieka. Takiego do którego pójdziesz po cukier gdy ci zabraknie i ten dobry sąsiad na pewno cię poratuję...


Myślisz,że seryjni mordercy to wymysł amerykańskich filmów? Że w Polsce takie rzeczy zdarzają się rzadko?
To usiądź wygodnie. Opowiem Ci historię, która swego czasu zmroziła mieszkańców Zakopanego.

1 października 2016

Mariusz Czubaj - "21:37" - Czy on naprawdę mógł zabić?

"Gdy coś myślisz, nie mów. Gdy mówisz, nie pisz. Gdy piszesz, nie podpisuj. Gdy się podpisujesz, to nie swoim nazwiskiem."


Kiedyś polscy autorzy byli be, a dzisiaj czytam ich książki jedna po drugiej. Za mną właśnie 11 polska książka trzymająca w napięciu. Czy Mariusz Czubaj jest kolejnym polskim autorem, któremu z chęcią przybił bym "piątkę"? Czy jednak niekoniecznie? Wszystkich zainteresowanych zapraszam do lektury mojej opinii.