27 listopada 2016

Remigiusz Mróz - "Immunitet" Mistrz Ostatniej Strony w formie!

"Wiesz, jak to mówią - pytania są dla nas ciężarem, ale odpowiedzi więzieniem, do którego sami się wtrącamy."



Ostatnio na drodze moich książkowych podróży pojawiły się kolejne znajome mi twarze. Chyłka i Zordona, a bardziej profesjonalnie mecenas Joanna Chyłka i aplikant Kordian Oryński zabrali mi kilka ostatnich dni. Chociaż może nie zabrali (to za duże słowo), bo czas, który poświęciłem ich kolejnej przygodzie został mi zwrócony w postaci genialnych emocji i wrażeń.
Jesteście ciekawi jakiś moich głębszych przemyśleń na temat tej książki?
Zapraszam do lektury dalszej części postu!

Ranking 10 serii/trylogii, którymi się jaram. ;)

Czas na kolejne zestawienie/ranking, które jak widzę cieszą się wśród Was wielką popularnością. Dlaczego? Jak mawia klasyk: "Nie wiem".
Ale przejdźmy do rzeczy.

Jak sam tytuł mówi (w rzeczywistości to on nie mówi ale prawdziwy artysta taki jak ja musi stosować w tekście środki poetyckie takie jak uosobienie) w tym poście znajdziecie 10 serii (bo trylogia to też jest moim zdaniem seria), które są godne uwagi każdego szanującego się czytacza książek z trupem w centrum uwagi.
No to 5,4,3,2,1! Zaczynamy!

11 listopada 2016

Przykładny, uprzejmy, psychopatyczny... #NaFaktach 3

Parę postów wcześniej we wpisie Mrożąca krew w żyłach historia wprost z Zakopanego. #NaFaktach 1 przestrzegałem przed chodzeniem po cukier do sasiąda, Czas kontynuować te przestrogi. Tylko, że tym razem te przestrogi będą dotyczyć kogoś z kim wielu z nas spotyka się regularnie. 
Jadąc do pracy czy do szkoły nie raz pewnie zdarza Wam się wybierać autobus jako środek transportu. Jeżeli tak jest to może dla własnego dobra lepiej żebyście zaprzestali czytanie tego posta. 
Bo po co popadać w paranoję... ;)


Ale spokojnie, na pewno nie każdy kierowca autobusu jest psychopatą. Na pewno większość jest normalna. No dobra, może nie większość ale sporo z nich jest z pewnością normalnych... To może chociaż kilku?

Opowiem Wam historię, która zdarzyła się naprawdę...
A było to tak...

Jest 1979 w Departamencie Burgundii policjanci odnajdują zwłoki młodej kobiety. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego gdyby nie fakt, że w ostatnich latach (od 1975 roku) w podobny sposób zamordowane zostało 6 innych kobiet w wieku od 15 do 25 lat. Mimo sporej ilości dowodów, policji przez kolejne dwa lata nie udało się ustalić kto dopuścił się tak sadystycznych czynów.
Dopiero w 1981 roku oficerowie policji prowadzący śledztwo w (zupełnie innej z pozoru nie związanej z tymi dramatycznymi wydarzeniami) sprawie udaję się trafić na trop podejrzanego. Okazuje się być nim uprzejmy i dobrze wychowany kierowca autobusu Emile Louis. Z zeznań osób z otoczenia podejrzanego jawi się on jako osoba przykładna, nikomu nie wadząca a co najważniejsze cechująca się wysoką kulturą osobistą w stosunku do kobiet.
Policjanci dochodzą jednak do jego powiązań z jedną z ostatnich ofiar (Sylviane Lesage). W toku prowadzonego śledztwa udaje się ustalić, że Louis utrzymywał kontakt nie tylko z zamordowaną dziewczyną ale także wykorzystywał seksualnie ją i jej 3 nieletnie koleżanki.
Mimo tego wszystkiego prowadzącym dochodzenie oficerom nie udało się udowodnić winy mężczyźnie przez długie długie lata. Aresztowany został dopiero pod naciskiem rodzin ofiar w 2000 roku, a cztery lata później sąd wymierzył mu karę dożywotniego pozbawienia wolności (za 7 zabójstw), którą miał odbyć w więzieniu w Ensisheim. Miał odbyć ale nie odbył, bo w 2013 roku ze względu na kłopoty zdrowotne został przewieziony do szpitala w którym po kilku dniach zmarł.

Dodatkową niewyjaśnioną tajemnicą tego śledztwa pozostaję śmierć policjanta, który już w 1997 roku wskazał Louisa jako sprawcę tych mordów. Mężczyzna został znaleziony z dwoma kulkami w głowie. Spekulowano, że psychopatyczny kierowca zamordował policjanta żeby zatuszować całą sprawę.

Jak widać nawet uprzejmy, nie rzucający się w oczy kierowca autobusu może skrywać jakieś swoje mroczne tajemnice. A może właśnie przede wszystkim ten przyjemny pan, który codziennie miło Cię wita mówiąc: "Dzień dobry" z uśmiechem na ustach jest kandydatem na mordercę?

No dobra, to by było na tyle. Cieszę się, że wielu z Was ceni sobie tę serię u mnie na blogu i czyta ją z przyjemnością. Tymczasem dopóki nie pojawi się następny post zapraszam Was do lektury innych wpisów takich jak:




8 listopada 2016

Katarzyna Puzyńska - "Więcej czerwieni" Mordercze Lipowo ukrywa kolejnego psychopatę?

"Nigdy nie wiemy wszystkiego o drugim człowieku..."



Czas wrócić z drugiej podróży z malowniczego Lipowa. Czy kolejna przygoda z sympatycznymi bohaterami tej wsi był równie udana jak podróż z pod kryptonimu "Motylek"? Czy może jednak sympatii aż takiej nie będzie?  Ciekawi jesteście mojej opinii na temat "Więcej czerwieni"? Głupie pytanie, inaczej by Was tu nie było. ;)

To let's go! Zapraszam do lektury moich wrażeń.

5 listopada 2016

Ranking najlepszych autorek kryminałów. #1

Witajcie!
Dzisiaj mam dla Was coś innego. Coś nowego. Coś czego się nie spodziewacie! No dobra, nie ma sensu dłużej budować napięcia skoro zdążyliście przeczytać już tytuł tego posta. Przed Wami ranking (stworzony na podstawie moich doświadczeń)  kobiet, które piszą najlepsze książki. Możecie nie zgodzić się ze mną co do poszczególnych pozycji ale o to właśnie chodzi. Dyskutujmy! Bo dyskusja jest fajna. ;)

Czas zaczynać! Do czytania!

2 listopada 2016

E jak Epikur - Książkowy Alfabet Lechity #5

Czeeeść Przyjaciele!
Tak wiem... Dawno nie było wpisów z Książkowego Alfabetu Lechity. Część z Was myślała pewnie, że przerwa jest tak długa ze względu, że miałem problem z ustaleniem jaka litera jest kolejna w alfabecie. Nie było tak? Jestem przekonany, że tak.

Ale dobra, dość patrzenia w przeszłość. Czas dać Wam to na co czekaliście. Coś co jest jedynym sensem istnienia dla wielu milionów ludzi na świecie czyli... piątego posta z cyklu Książkowy Alfabet Lechity. E jak e. ;)
Zapraszam do lektury.!