5 listopada 2016

Ranking najlepszych autorek kryminałów. #1

Witajcie!
Dzisiaj mam dla Was coś innego. Coś nowego. Coś czego się nie spodziewacie! No dobra, nie ma sensu dłużej budować napięcia skoro zdążyliście przeczytać już tytuł tego posta. Przed Wami ranking (stworzony na podstawie moich doświadczeń)  kobiet, które piszą najlepsze książki. Możecie nie zgodzić się ze mną co do poszczególnych pozycji ale o to właśnie chodzi. Dyskutujmy! Bo dyskusja jest fajna. ;)

Czas zaczynać! Do czytania!



10. Yrsa Sigurdardottir


Pierwsza pani w tym rankingu i od razu autorka, która idealnie swoim pochodzeniem wpisuje się do pogody panującej aktualnie w Polsce. Zimno (wręcz mroźnie), deszczowo, brzydko i ogólnie pogoda, która sama w sobie nie nastraja zbyt pozytywnie. Ale jak widać w takim klimacie da się też tworzyć świetne kryminały. Islandzka autorka Yrsa (pozwólcie, że ze strachu przed kompromitacją, że się pomylę nie będę przytaczał zbyt często jej nazwiska) ujęła mnie jak do tej pory tą jedyną książką, którą przeczytałem czyli "Trzecim znakiem". Książka opisująca przygody prawniczki Tory (nazwisko również przemilczmy), która bada tajemniczą śmierć niemieckiego studenta w Islandii pozwoliła mi uwierzyć, że ten najbardziej wysunięty na północ kraj to nie tylko zimno i piękne krajobrazy ale także kryminały z prawdziwego zdarzenia.

Przeczytane od autorki - 1 książka
Ulubiona książka: "Trzeci znak"


9. Ruth Newman

Kolejna autorka, którą jak dotychczas znam tylko z jednej książki. Jednej ale za to jakiej. Wybuchowej, klimatycznej,tajemniczej i trzymającej czytelnika w emocjach od początku do samego końca. Książka "Bal absolwentów", bo to właśnie ją tak wychwalam przytaczając powyższe superlatywy to thriller psychologiczny po którego sięgnąć polecam każdemu. A sobie samemu polecam sięgnąć po jakąś inną (kolejną) książkę z twórczości pani Newman. I liczę, że będzie równie dobra jak jej debiut w moim książkowym świecie.


Przeczytane od autorki - 1 książka
Ulubiona książka: "Bal absolwentów"


8. Erica Spindler


Do niedawna najczęściej (i najchętniej) sięgałem po książki amerykańskich autorów. I mimo, że przez ostatni rok ten trend trochę się zmienił (a może raczej nie zmienił tylko bardziej urozmaicił) to jednak na liście autorek, które najbardziej cenie nie mogło zabraknąć tej pani - Erici Spindler. Jest to autorka z którą znam się już bardzo długo, bo po raz pierwszy sięgałem po coś od niej już chodząc do gimnazjum (a od tego czasu minęło już trochę lat). Ale nadal cenie sobie jej książki, bo chociaż nie sięgam po nie z wielką częstotliwością to jednak mam takie poczucie, że jak już coś od niej wezmę "na warsztat" to na pewno nie będzie to szrot. ;)

Przeczytane od autorki - chyba 3 książki (dawno było i nie pamiętam ;))
Ulubiona książka: "Ukarać zbrodnię"


7. Karin Slaughter

Czas na kolejną pozycję ale czas też na pierwszą autorkę, która od jakiegoś czas podbija swoimi książkami moje serce. Krwawe książki w których poruszane są często ciężkie tematy? Doskonała fabuła? Bohaterowie, których różnorakie charaktery powodują, że podczas lektury z pewnością się z nimi zaprzyjaźniacie? To wszystko znajdziecie w książkach pani Karin. Ale myślę, że nazwisko zobowiązuje... Bo czy rzeź może nie być krwawa?
Wszystkim lubiącym mocne thrillery polecam zapoznać się z tym co ta amerykańska autorka tworzy. Zaufajcie mi: Na pewno nie będziecie zawiedzeni,

Przeczytane od autorki - 3 książki
Ulubiona książka: "Moje śliczne"


6. Mari Jungstedt

Moim skromnym zdaniem jest to niedoceniana (aż tak jak powinna) autorka. To, że w Skandynawii (a konkretniej w Szwecji) jest wielu autorów piszących świetne kryminały to chyba większość z Was wie ale ile z osób, które miały do czynienia z książkami z tego regionu Europy czytało coś z twórczości Mari Jungstedt? Myślę, że nie wiele się takich osób tu znajdzie. W moim przekonaniu (zresztą pisałem o tym w Rankingu Skandynawskich Autorów) ta pani zdecydowanie zasługuje na uwagę miłośników literatury kryminalno - sensacyjnej. Także książki w dłoń Moi Drodzy i sięgamy po serię, której akcja dzieje się na malowniczej Gotlandii (gdzie trup ściele się gęsto i często ;)).

Przeczytane od autorki: - 4 książki
Ulubiona książka: "Niewidzialny"


5. Tess Gerritsen

Droga pani Tess najpierw pobiła mnie "Chirurgiem", później dobiła "Skalpelem" by na końcu poprawić jeszcze najmocniejszym strzałem (tj. "Ogrodem kości"). Jak widać do tej pory czytałem 3 książki z jej sporej twórczości ale do żadnej z tych książek nie jestem się w stanie przyczepić nawet o jakiś najdrobniejszy szczególik. Nie ma takiej opcji. Powiedziałbym nawet więcej te przeczytane dotychczas książki pani Gerritsen są perfekcyjne. Dla mnie thriller medyczny to od jakiegoś czasu Tess Gerritsen i jej świetna bohaterka Jane Rizzoli.


Przeczytane od autorki - 3 książki
Ulubiona książka: "Ogród kości"


4. Alex Kava

Czas na autorkę, którą znam z tego zestawu najdłużej (zresztą widać to pewnie po ilości przeczytanych książek). Pani Kava moją sympatię zyskała sobie tworząc postać niezniszczalnej postaci agentki Maggie O'Dell. To jest dla mnie taki żeński odpowiednik Myrona Bolitara. Nie dlatego, że są podobni charakterologicznie (bo raczej nie są) ale dlatego, że darzę ich ogromnym sentymentem. To właśnie te dwie serię były dla mnie pierwszymi w których naprawdę się zatraciłem. Na całe szczęście całej serii Alex Kavy jeszcze nie przeczytałem i mam do czego wrócić. 


Przeczytane od autorki - 9 książek
Ulubiona książka: "Dotyk zła"


3.Katarzyna Bonda

Ta autorka zasługuję w moim rankingu na szczególne wyróżnienie. Dlaczego? Bo to właśnie od jej książki ("Tylko martwi nie kłamią") rozpoczęła się moja pasja do czytania kryminałów. Później już poszło z górki. Pani Kasia Bonda w swoim kryminałach potrafi zadbać o każdy - nawet najdrobniejszy detal. Jej książki są perfekcyjnie dopracowane. Nie ma miejsca na przypadek i improwizację. I mimo tego, że często są długie i z początku mogą przerażać swoją objętością to mi to w żaden sposób nie przeszkadza. Nawet powiedziałbym, że mogłyby być jeszcze dłuższe, bo jak zacznie się dziać to ciężko od książek pani Kasi oderwać.

Przeczytane od autorki - 4 książki
Ulubiona książka: "Sprawa Niny Frank" 


2. Camilla Lackberg

Trzy przeczytane książki i chyba z każdą zaczynam tę panią lubić coraz bardziej. I mimo, że całkiem niedawno narzekałem troszkę na pewne sprawy w "Kamieniarzu" (zapraszam do recenzji) to mam pewność, że bezsprzecznie pani Camilla jest jedną z najlepszych w swoim fachu. Wiele osób narzeka, że jej kryminały są często oparte na tym samym schemacie, że z każdą częścią zaskakuje coraz mniej ale ja do tej grupy na pewno nie należę. Świetne historię, pokrętne fabuły i to że każdą sprawę poznajemy z perspektywy wszystkich zainteresowanych bohaterów sprawiają, że książki pani Camilli Lackberg są idealnym polem do popisu dla czytelników - detektywów, którzy tak jak ja lubią szukać zabójcy "na własną rękę".

Przeczytane od autorki - 3 książki
Ulubiona książka: "Kaznodzieja"


1. Katarzyna Puzyńska

Uwaga, uwaga! Apel do wszystkich czytających ten post: Jeżeli doczytałeś do tego momentu proszę Cię o jedno. Od teraz staraj się nie tytułować pani Kasi Puzyńskiej polską Camillą Lackberg. Co to to nie! Od dzisiaj jeżeli już masz tworzyć takie porównania to prędzej nazywaj tę skandynawską autorkę szwedzką Kasią Puzyńską. Kropka i bez dyskusji. Nie ma w tym ani grama przesady.Książki polskiej mistrzyni kryminału mają swój magiczny klimat, Sprawiają, że chce się więcej i więcej. Każda z historii (w moim przypadku na razie dwie pierwsze części) pochłania w całości. Od samego początku nie sposób się oderwać. Przez cały czas autorka serwuje nam tyle podejrzanych, snuje tyle różnego rodzaju spekulacji, że aż w pewnym momencie wszyscy stają się podejrzani i nie sposób wskazać tego, który danych okropieństw się dopuścił. Czy ja muszę coś więcej pisać? Mimo, że tak jak pisałem wyżej przeczytałem dopiero dwie książki autorki sagi o Lipowie to nie miałem wątpliwości co do umieszczenia właśnie tej pani na czele rankingu. Jak to mówią nie liczy się ilość lecz jakość i tego też się trzymajmy.

Przeczytane od autorki - 2 książki
Ulubiona książka: "Motylek"

Od razu chce Wam zaznaczyć, że jest to ranking na ten moment (czyli na 5.11.2016), bo za tydzień, dwa czy miesiąc moje upodobania mogą ulec zmianie, kto wie? Ale na tę chwilę żadne inne czynniki zewnętrzne (np. sympatia do autora jako osoby itp.) nie mają wpływu na umiejscowienie tych pań w rankingu. Oceniałem je pod względem napisanych książek i tego się trzymajmy.
Tymczasem Was zapraszam do pozostałych rankingów, które znajdziecie w zakładce Inne u góry bloga lub klikając tutaj.
Trzymajcie się!

6 komentarzy:

  1. Spodziewałam się takiego rankingu :) Aż dziwię się, że zabrakło Mroza :)
    10 autorka to moja ulubiona! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Remigiusza zabrakło ale tylko dlatego, że to ranking najlepszych autorek. ;)
      Wersja z mężczyznami piszącymi książki na pewno też się pojawi - niedługo. :)

      Usuń
  2. Pierwsze 5 autorek znam i zdecydowanie podzielam opinię że są swietne, lubuje się w czytaniu ich powieści 🙂

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam również zapoznać się z pozostałymi pięcioma. Też potrafią napisać kawał dobrej książki. :)

      Usuń
  3. Tess Gerritsen jak dla mnie najlepsza,zaraz po niej Erica Spindler i Karin Slaughter. Katarzynę Bonde też lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  4. No i... czytałam jedynie Bondę, JUngstedt, Lackberg i Gerritsen (ta ostatnia mi osobiście nie przypadła do gustu), o pozostałych paniach słyszałam, ale ciągle nie czytałam. I tutaj zaskoczenie, nie wiedziałam, że Alex KAva to kobieta!:P pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń