12 lutego 2017

Najniebezpieczniejsze zwierzęta świata #NaFaktach6

Zastanawialiście się kiedyś jakie są najgroźniejsze zwierzęta na świecie? Lew? Rekin? Boa dusiciel? To tylko część ze zwierząt, które potrafią zabijać. Niektóre niosą śmierć w pojedynkę, inne w wielkich grupach ale łączy je jedno: Spotkanie z nimi nie należy do najprzyjemniejszych.




Ciekawi jesteście na które zwierzęta powinno się szczególnie uważać? Zapraszam do dalszej części tego wpisu.


P.S. Tylko trzymajcie mocno swoją szczękę, bo niektóre ze zwierząt są bardzo niepozorne. ;)


 Bawoł afrykański


Bawół jest tak groźny, że niektóre poradniki dla myśliwych odradzają polowania na niego z obawy, że strzelec chybi, a jedno pudło oznacza zwykle śmierć. W Afryce bawoły zabijają nawet 200 osób rocznie, wzbudzając ogromny postrach.

 Osa morska


Poparzenie jednym z 60 czułków, dochodzących do 5 m długości, jest niezwykle bolesne i może skończyć się śmiercią. Jej trucizna zawiera substancje atakujące jednocześnie skórę, system nerwowy oraz serce, a śmierć może nastąpić po paru minutach. Każdy osobnik zawiera jej w sobie dość, żeby uśmiercić 60 dorosłych osób. Osy morskie są przyczyną sporej ilości zgonów - w latach 1886-1996 zarejestrowano 63 przypadki śmiertelne.

 Tajpan pustynny


Jad tajpana pustynnego jest nie tylko neurotoksyczny, czyli oddziałujący na układ nerwowy, ale zawiera też składniki hemotoksyczne, atakujące krew. Jest to najbardziej trujący jad węża lądowego znany nauce. Maksymalna dawka wydzielona przy jednym ukąszeniu (ponad 100 mg) jest w stanie uśmiercić ok. 100 osób, czyli wielokrotnie więcej niż jad kobry. Do tego tajpany gryzą wielokrotnie, żeby uzyskać maksymalną skuteczność.

Komar


Powodem dla którego są aż tak niebezpieczne są przenoszone przez nie choroby. Sama malaria zabija 20 proc. osób ugryzionych przez komara będącego nosicielem. Do tego dochodzi żółta febra, denga, zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych i inne. Ale do zabijania nie potrzebują nawet wirusów. Na australijskich pustkowiach oraz w południowych okolicach Sahary znajdują idealne warunki lęgowe, a kiedy atakują rojem liczącym ponad miliard osobników, ich ofiarą padają krowy i wielbłądy, których krew są w stanie wypić w ciągu 10 minut.

Rekin


Potrafią zwietrzyć krwawiącego pływaka z odległości 8 km, a jednym kłapnięciem szczęk odrywają kilkanaście kilogramów mięsa, demonstrując przy tym siłę większą, niż strzał z karabinu. Co ciekawe, rekin posiada zmysł zwany elektrorecepzją, pozwalający lokalizować ofiary za pomocą impulsów elektrycznych. Przykładowo, z dystansu 100 m potrafi wykryć napięcie wytwarzane podczas pracy przez ludzkie serce.

Słoń afrykański


Słonie mają skłonności do absolutnie nieprzewidywalnego zachowania i potrafią zaatakować bez ostrzeżenia. A kiedy szarżują, potrafią przebiec 100 m szybciej niż Usain Bolt. Widziano sześciotonowe samce, ciskające nosorożcem czarnym na wysokość kilku metrów i przewracające drzewa o ponad metrowej średnicy. Każdego roku słonie zabijają około 500 osób.

Mrówki Siafu


Są wprawdzie jadowite, ale to nie wystarczy, żeby położyć większych przeciwników. Zamiast tego polegają na gryzieniu - ich żuwaczki są na tyle silne, że potrafią przebić skórę nosorożca. Najlepszą obroną przed diabelskimi mrówkami jest ucieczka, chociaż trzeba pamiętać, że mogą gryźć nawet pod wodą, wstrzymując oddech na trzy minuty. Objedzenie słonia do gołych kości zajmuje im miesiąc. Rocznie odnotowuje się 20-50 przypadków śmiertelnego pogryzienia przez te owady.

Lew


W latach 1932-1946 w dystrykcie Njombe w Tanzanii, na obszarze nieprzekraczającym 2000 km kwadratowych, lwy zabiły około 1500 osób, a w latach 1990-2004 uśmierciły ponad 560 osób w Tanzanii i okaleczyły kolejne 300. Polują zwykle w stadach, a na krótkim dystansie osiągają nawet 80 km/h, tak więc nieuzbrojony człowiek nie ma w starciu z nimi najmniejszych szans.

Hipopotam


Mimo roślinnej diety posiadają groźną broń - siekacze ostre jak żyletki, dochodzące do 60 cm długości. Na domiar złego potrafią otworzyć swoją paszczę na taką szerokość, że szczęki tworzą kąt 150 stopni. Dzięki temu są w stanie bez większego trudu zgnieść łódź albo przeciąć kajak na pół. Hipopotam potrafi zabić krokodyla jednym kłapnięciem szczęki, łatwo więc sobie wyobrazić, co może zrobić z człowiekiem. Te zwierzęta pozbawiają życia ok. 2,9 tys. osób rocznie.


Prawda, że niektóre pozycje potrafią zaskakiwać? Bez wątpienia tak. Jak widać po powyższym zestawieniu obawiać należy się wszystkich zwierząt bo nawet te pozornie niegroźne i milutkie potrafią zrobić sporo krzywdy.

Tylko pamiętajmy o tym, że niezależnie od tego ile ofiar na swoim koncie mają poszczególne gatunki zwierząt to jednak nadal najbardziej morderczym stworzeniem na świecie pozostaje człowiek.

Jeżeli zainteresował Was ten wpis to zapraszam do lektury pozostałych postów z serii #NaFaktach z której dowiecie się między innymi, jakie miasta w Polsce są najbardziej kryminalne oraz co może posłużyć do zabicia człowieka

Wszystkie posty z tego cyklu TUTAJ.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz