22 marca 2017

Najpopularniejsze wpisy na moim blogu. ;)


Postanowiłem, że dzisiaj zaprezentuje Wam troszkę inny wpis. Ostatnio mam troszkę mniejszą wenę na pisanie tekstów na bloga więc trzeba się jakoś ratować. A tym ratunkiem ma być właśnie statystyka. ;)

Zakładając prawie 8 miesięcy temu tego bloga powiedziałem sobie jasno i wyraźnie, że będę mega zadowolony jak 5 osób będzie czytać moje wpisy. Mam świadka, że tak twierdziłem. ;)

Ale czas pokazał, że w ciągu tych kilku miesiącach uzbierało się Was tutaj troszkę więcej. Obserwatorów prawie 50 ale czytelników dużo dużo więcej. I za to serdecznie Wam dziękuje! A poniżej przed Wami prezentuje się dziesięć najczęściej czytanych wpisów.

P.S. Jestem dumny, bo każdy z nich dobił do 100 wyświetleń, a rekordzista przekroczył (trzymajcie się mocno, bo liczba oszałamia) 2500 wyświetleń (!!!!). Dalej nie mogę w to uwierzyć. ;)

Ale po kolei. Do wszystkiego dojdziemy w dalszej części wpisu. ;)

Muszę się pochwalić, że już całkiem sporo książek z tej listy udało mi się przeczytać, mimo, że od dnia jej publikacji minęło dopiero około 2,5 miesiąca. Które to książki? Polecam to sprawdzić przeglądając jeszcze raz (albo pierwszy raz jeżeli jeszcze tego nie zrobiłeś) ten wpis.


Jedyna (niby) recenzja w zestawieniu najpopularniejszych wpisów. Ale za recenzja jakiej książki! I jakiego autora! To po prostu trzeba przeczytać. Znaczy się i moją opinię i książkę Cobena. Kolejność dowolna. ;)


W tym przypadku to akurat nie dziwię się dużej ilości wyświetleń. Dlaczego? Bo wiedziałem, że czytaliście ten wpis z wielką nadzieją. Licząc, że mi się noga w wyzwaniu powinie i że będzie kara do wykonania. Ale nie ma tak dobrze, mnie się tak łatwo nie pokona. ;)


Dwa następne miejsca udowadniają, że lubicie czytać o moich książkowych wyborach, bo najpierw pojawił się wpis:

7.Ranking autorów po których książki sięgałem najczęściej w 2016 roku. - 29.12.2016

Z którego dowiedzieliście się którzy autorzy zawładnęli mną w zeszłym roku pod względem ilości książek.


A następny wpis, czyli:


Dał Wam odpowiedź, którzy autorzy zawładnęli moim czytelniczym rokiem pod względem jakości. Nazwiska w obydwu zestawieniach troszkę się powtarzały. Ale o tym możecie dowiedzieć się sami czytając te wpisy. ;)


Szczerze mówiąc jestem z Was dumny jeżeli chodzi o tak dużą ilość wyświetleń wpisu z mojego autorskiego cyklu. Jeszcze do tego był to dziesiąty jubileuszowy wpis, który uczciliśmy w iście królewski sposób. Krótko mówiąc: Jest moc. ;)


Tu nie ma za bardzo co opowiadać. Trzeba samemu się przekonać co wyjątkowego było akurat w tym wpisie, że tak Was zaintrygował. ;)


Jeden z pierwszych wpisów, które stworzyłem cieszył się ogromną popularnością. Zresztą w sumie wcale się nie dziwię, bo moim skromnym zdaniem to był świetny pomysł, świetne zestawienie napisane przez świetnego blogera. Krótko, zwięźle i obiektywnie. Prawdziwy profesjonalista z autora tego zestawienia. ;)

A tak całkiem serio to w przygotowaniu mam kolejny ranking najtańszych księgarni więc jak mnie odpowiednio zmotywujecie to może dodam go jeszcze w tym tygodniu. ;)


Ten wpis w 24 godziny zdobył więcej wyświetleń niż wszystkie inne przez kilka tygodni czy miesięcy. Publikując go nie miałem pojęcia, że macie aż tak duży "głód" wiedzy na mój temat. Ale teraz to zrozumiałem i dlatego realizuje Wasze marzenia publikując "fakty" zdecydowanie częściej. ;)


Powiedział bym coś mądrego ale nawet mi czasem odbiera mowę. I to jest jeden z takich momentów. Powiem Wam tak: Ja się jestem bardzo zadowolony jak widzę, że wpis przekracza 100 wyświetleń, bo widzę, że interesuje Was ten temat. I mimo, że wiem, że to tylko cyferki to jednak jak patrze, że stworzony na moim blogu przez Monikę wpis o warszawskich atrakcjach ma aktualnie 2556 wyświetleń to jaram się tym niemiłosiernie i mam świadomość, że raczej nigdy żaden wpis takiego wyniku nie osiągnie. ;)


Mam nadzieję, że nie zanudził Was ten wpis i że kiedyś i ten wpis wskoczy na listę najchętniej czytanych. A tymczasem dziękuje Wam bardzo mocno za każdy komentarz, każde wyświetlenie i każdą wiadomość, bo to mi przynajmniej pokazuje, że warto pisać, bo Wy to czytacie.:)

P.S. Chciałem Was zachęcić do zaobserwowanie bloga ale uznałem, że sami wiecie co powinniście zrobić w tej sytuacji. Ja Was nie zachęcam... Ja Wam nakazuje żebyście tak zrobili! 

A tak zupełnie serio to miłego dnia/wieczoru! ;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz