14 kwietnia 2017

Cytaty, kosmici i dziwne miejsca do czytania. - Instagram pyta #1

Dzień dobry! Dzisiaj przychodzę do Was z obiecanym parę dni temu na IG wpisie. Wpisie, który powstał właśnie dzięki Wam. To Wy zadaliście te wszystkie pytania, więc poniekąd można powiedzieć, że to WY stworzyliście ten post. Ja tylko tak bardzo skromnie odpowiedziałem na nie i myślę, że z tej kooperacji powstał... świetny wpis. Oby więcej takich w polskich internetach (skromność level hard! ;)).


Ale  dość tych opowieści. Czas przejść do rzeczy, bo przecież po to tu jesteście. Zapraszam do dalszej części wpisu, bo moje cudowne odpowiedzi same się przecież nie przeczytają. ;)

1.Zdarzyło Ci się przeczytać kiedykolwiek romans lub inny gatunek ? Czy tylko kryminały?
To zależy, bo jeżeli bierzemy też pod uwagę lektury to książki z innych gatunków na pewno by się znalazły. A tak poza tym to z własnej nie przymuszonej woli zdarza mi się sięgać jeszcze po horrory. Lata temu zaczytywałem się też w serii Nekroskop Briana Lumeya. Ta seria była, delikatnie mówiąc szalona ale w sumie bardzo fajna. Może kiedyś jeszcze do niej wrócę, bo ma ona tyle części, że na pewno nie dotarłem do końca.

2.Najbardziej denerwująca postać?
Wybrał bym trójkę bohaterów, którzy swego czasu bardzo mocno mnie irytowali.
Po pierwsze: matka tytułowej bohaterki z powieści "Carrie" Stephena Kinga. Ile krwi napsuła mi ta kobieta może zrozumieć tylko ten kto przeczytał tę debiutancką książkę mistrza grozy.
Po drugie: Paweł Kamiński, czyli policjant z Lipowa, którego na kartach swoich książek stworzyła Kasia Puzyńska.  Irytujący, chamski, wulgarny damski bokser. Czy muszę coś dodawać? Chyba nie. Takich ludzi nie lubi. Zdecydowanie.
Po trzecie: Erica Falck. Tak, dokładnie ona. Od samego początku średnio tę panią lubię i choć muszę przyznać, że z każdą kolejną książka ta moja niechęć do niej trochę ustępuje to raczej nigdy nie nazwę jej moim ulubionym bohaterem.

3.Przychodzi ci do głowy jakiś cytat z książki?
Ja nie tyle pamiętam niektóre cytaty ale też nieświadomie stosuje je w życiu codziennym. Czyje książki cytuje? Szoku nie będzie, oczywiście, że Harlana Cobena.
Moje ulubione fragmenty, które potrafię przytoczyć z pamięci to:
"Człowiek ewoluował miliony lat, żeby wyjść z lasu. Po co więc do niego wracać?" - "Bez skrupułów"
"Marzenia nie umierają. Już myślisz, że są martwe, a one tylko zapadły w sen zimowy jak wielki stary niedźwiedź. A gdy takie marzenie drzemie dłuższy czas, niedźwiedź budzi się głodny i zły."
"Zwycięzca nigdy się nie poddaje, poddający się nigdy nie zwycięża."
 - "Bez śladu"

I wiele wiele innych ale nie jest to żaden konkurs więc na tym poprzestanę.

4.Białe czy żółte strony?
Ciężko powiedzieć, bo nigdy się nad tym nie zastanawiałem. Ale... chyba białe. Według mnie wyglądają jakoś tak bardziej estetycznie.

5.Przeczytasz kiedyś Harrego Pottera?
Nie powiem nie, bo wszystko jest możliwe. Może najdzie mnie kiedyś ochota na lekturę przygód tego pana ale jeśli mam być szczery prawdopodobieństwo wystąpienia takiego zdarzenia jest baardzo niewielkie.

6.Co myślisz o bibliotekach i antykwariatach?
Uważam, że wszystkie miejsca i instytucję, które dają dostęp do książek przyczyniają się do rozwoju i propagowania czytelnictwa, a ja się pod tym podpisuję obiema rękami. Czytajmy książki niezależnie czy z biblioteki czy księgarni!

7.Wyginasz grzbiety książkom?
W życiu! Nie lubię jakichkolwiek "uszczerbków na zdrowiu" książek, a wyginanie grzbietów jest na tej liście jednym z największych grzechów. To jest przecież zbrodnia!

8.Gdybyś spotkał kosmite, który prosiłby cię o polecenie książki, to co byś mu powiedział? (⬅ Zakaz polecania Coben'a. Ci kosmici go nie lubią 😂)
W  takiej sytuacji powiedział bym tak:

"Szanowny Kosmito,

zapraszam Cię bardzo serdecznie do odwiedzenia mojego bloga, którego znajdziesz w ziemskich internetach pod adresem www.kryminalnie.pl, odnajdziesz na nim masę książek, które gorąco polecam.

W szczególności chciałbym Ci zwrócić uwagę na dwa wpis: Najlepsze książki 2016 roku oraz Ranking 10 serii/trylogii, którymi się jaram, gdyż w nich polecam taką ilość książek, że głowa może wybuchnąć od nadmiaru wspaniałości.

Pozdrawiam serdecznie,

Daniel.

P.S. Ale Cobena i tak musisz polubić, bo jak nie to Cię zablokuje na Instagramie!. :)

9.Wąchasz książki?
A kto normalny... tego nie robi? Przecież zapach książki to jeden z najlepszych zapachów świata.

10.Co powiedziałbyś osobą, którzy negują czytelnictwo?
Nie powiedział bym nic, bo nie rozmawiam z takimi ludźmi. Zresztą pewnie i tak by mnie nie zrozumieli, bo ludzie, którzy nie czytają książek mają z reguły bardzo ubogie słownictwo.

11.Jest jakaś książka, którą wszyscy polecają, a tobie nie przypadła do gustu?
Chyba nie ma takiej książki, która była aż tak kiepska żeby nie przypadła mi do gustu. Nie wiem, może trafiam tylko na dobre książki, a może ma na to wpływ to, że zawsze staram się w każdej z książek znaleźć jakiś pozytyw.

12.Najdziwniejsze miejsce/nietypowa sytuacja, w której oddawałeś się lekturze?
Najdziwniejszym miejscem w którym czytałem był damski sklep odzieżowy. Stałem pod przymierzalnią i czekałem na moją towarzyszkę zakupów. Nudziło mi się to wyciągnąłem elektroniczną wersję "Kołysanki dla mordercy" i umiliłem sobie to oczekiwanie.

13.Jaka jest najdłuższa książka, jaką przeczytałeś?
Może o jakiejś zapomniałem ale chyba najdłuższą pod względem ilości stron była jak dotychczas druga część trylogii Millenium czyli "Dziewczyna. która igrała z ogniem". W mojej wersji kolekcjonerskiej liczy w sumie 820 stron. Ale jak dla mnie mogła by być jeszcze dłuższa.

14. Jaki/a jest Twoim zdaniem najgorszy/a pisarz/arka?
Moim zdaniem źli pisarze nie istnieją. Staram się doceniać każdego autora, którego czytam, bo mam świadomość jak dużo pracy wkładają w napisanie danej książki.  To, że coś mi się w danej książce nie podoba albo to, że dany autor piszę w sposób, który mi w jakiś sposób "nie podchodzi", nie jest moim zdaniem powodem by nazywać go najgorszym. Przecież nie każdy z nas ma taki sam gust i to jest właśnie w tym wszystkim najpiękniejsze.

15.Najlepszy polski kryminał jak przeczytałeś?
Mógłbym wymienić sporo świetnych polskich kryminałów. "Motylek:, "Sprawa Niny Frank", "Kasacja", "Behawiorysta", "21;37", "Najgorsze dopiero nadejdzie" czy "Gra pozorów". To tylko nieliczne z nich. Więcej na ten temat pisałem tutaj: Najlepsze polskie kryminały. Serdecznie polecam zerknąć!

16.Skąd taka miłość do słodkości?
W sumie to miłość do słodkości jako taka nie istnieje. Kiedyś przypadkowo parę razy z rzędu na zdjęciach pojawiły się słodycze, obserwatorzy to podłapali i gdy słodycze się na jednym zdjęciu nie pojawiły to zrobili szum krzycząc: Gdzie one są?!
Więc postanowiłem to wykorzystać i zrobiłem z nich swój znak rozpoznawczy. Ale potrafię bez nich żyć. Naprawdę.

Gdzie jest moja czekolada?! Kto ją zeżarł?! Szybko dajcie mi czekolady, bo mam niedobór i zaraz umrę! ;)

17. Jadłeś nowe Oreo te cieniutkie?
I tu mnie zaskoczyłaś, bo nie jadłem. Chyba nawet ich nie widziałem. Muszę to czym prędzej nadrobić. Sklepy spożywcze w promieniu 5 kilometrów drżyjcie! Nadchodzę!

18.Najlepsza książka polskiego autora(nie kryminał)?
To są jakieś książki, które nie są kryminałami? A tak serio to ciężko mi taką wskazać. Nie będę mówił pod publikę, że uwielbiam "Pana Tadeusza", "Potop" czy różne inne książki, które wmuszała we mnie szkoła. Także na razie taka odpowiedź musi wystaczyć.

19.Gdybyś napisał książkę to co by to była za historia? Chociaż chyba się domyślam.
Hmmm... to może coś takiego?

Spokojną i przedświąteczną atmosferę w stolicy Dolnego Śląska przerywa makabryczne odkrycie. Odnalezione zostają zwłoki brutalnie okaleczonej młodej kobiety. Morderca przed śmiercią zszył jej usta, a później wyciął narządy rodne. 
Kto mógł chcieć tak bestialsko potraktować z pozoru nikomu nie wadzącą kobietę? Sprawy zaczynają się ogromnie komplikować gdy okazuje się, że setki kilometrów od pierwszego miejsca zbrodni znaleziona zostaje kolejna, identycznie potraktowana ofiara. Czy to wszystko jest dziełem jednej osoby? Czy może przestępców jest więcej? Zemsta? A może działanie psychopaty bez głębszych motywów?
Śledztwo zaczyna rzucać nowe światło na powiązania pomiędzy ofiarami. Tajemnice. Spisek. Niedomówienia. 
Nic nie jest takie jak się nam pozornie wydaje...

Może bym napisał taką książkę. Ale na razie cicho sza! ;)

Serdecznie dziękuje Wam za te wszystkie pytania, bo przyjemnością  było odpowiadać na nie. Mam nadzieję, że zaciekawił Was ten wpis i że w przyszłości jeszcze chętniej będziecie uczestniczyć w tego typu inicjatywach.
Tymczasem życzę Wam miłego dnia/wieczoru i zapraszam do lektury innych wpisów. Będzie mi bardzo miło.  :)

10 komentarzy:

  1. Zgadzam się z wyborem najbardziej denerwujących bohaterów, chociaż trzeciej bohaterki nie kojarzę, ale reszta się zgadza. :D
    Kosmici, którzy nie lubią Cobena!? Jak to możliwe, ja bym z nimi nie zamieniła ani słowa! XD
    Co do Pottera to widzę, że też się zgadzamy. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzecia bohaterka pochodzi z książek Camilli Lackberg, więc wszystko jeszcze przed Tobą. ;)

      A ci kosmici faktycznie są jacyś dziwni. Nie lubię ich!. ;)

      Usuń
  2. Mi się bardzo taki wpis spodobał :) Możesz kiedyś zrobić jeszcze nieraz takie posty :) A co ja bym zrobił, jakbym spotkał takiego kosmitę? Po prostu wcisnąłbym mu całą siłą w ręce jakąś ksiażkę naszego mistrza i kazałbym mu czytać na głos (np dla mnie) :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się bardzo, że wpis się spodobał. Na pewno za jakiś czas powtórzę tego typu zabawę. ;)

      Usuń
  3. Obiecuję, że jak nie napiszesz tej książki z własnej woli to cię znajdę i zmuszę do tego, żebyś to zrobił! :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Cieniutkie Oreo sa pyszniutkie, polecam. Tak sie zastanawiam, bo uwielbiam serie z Chylka, ale dla mnie to nie wiele ma wspolnego z kryminałem, a Ty wymieniasz ja, jako te najlepsze polskie, to jak to jest? :) A! Pottera nie przeczytać, toż to zbrodnia, chociaż sama przeczytalam dopiero pod koniec podstawówki. :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo ja wielbię nie tylko kryminały ale także wszelkiego rodzaju thrillery i książki, które trzymają w napięciu, a Remigiusz Mróz to przecież bez wątpienia mistrz w tej materii. ;)

      A z Potterem nie do końca mi po drodze. Ja na koniec podstawówki czytywałem już kryminały/thrillery/horrory, także nie było czasu na inne gatunki. :)

      Usuń
  5. Czekam na ciąg dalszy Twojej książki :D Już mi się spodobała i coś czuję, że byłabym jej fanką :D
    A pytanie nr 17 wygrało wszystko :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jaką książkę? Skąd Ty masz te przecieki? ;)
      Pytanie nr 17 faktycznie świetne ale największy problem jest taki, że ja nadal tych cienkich Oreo nie jadłem. ;)

      Usuń