25 kwietnia 2017

Zombie, porwanie Cobena i numery totolotka. - Instagram Pyta #2

Jestem! Dzień dobry! Przepraszam za spóźnienie ale nie brałem pod uwagę tego, że zadacie tyle pytań. Były chwilę zwątpienia. Momentami było ciężko. Zdarzało się,że nachodziły mnie myśli żeby pociąć to na dwie części. Albo żeby niektóre pytania odrzucić. Ale nie! Ja nigdy nie idę na skrót. Zapytaliście, więc muszę odpowiedzieć. Nie zostawię Was przecież z niewyjaśnionymi kwestiami sam na sam. Nie potrafiłbym. Bolało by mnie serce. :)

Ale dobra, przejdźmy do rzeczy, bo czuję, że zaczynam bredzić czy coś. Zapraszam do dalszej części wpisu. ;)

1.Kto Twoim zdaniem zasługuje na miano piłkarza wszech czasów i dlaczego?
Muszę przyznać zupełnie szczerze,że jeżeli o mnie chodzi nie istnieje takie pojęcie jak "piłkarz wszech czasów". Jest tak dlatego, że to pojęcie może być przypisywane różnym piłkarzom w zależności tego pod jakim kątem ich oceniamy. Ciężko jest jednoznacznie powiedzieć: "to on jest najlepszy w historii futbolu", bo czasy się zmieniają i nie da się porównywać zawodników sprzed 20,30 czy 40 lat do tych grających teraz. Piłka nożna prezentuje zdecydowany inny poziom teraz niż kiedyś. Piłkarze grają dużo więcej, intensywniej, a i poziom drużyn jest dużo większy teraz niż kiedyś, więc i dużo trudniej jest piłkarzom zdobywać tytuły. Nie sądzę, że w najbliższych latach znajdzie się taki, który powtórzy np. wyczyn Pelego i zdobędzie 3 tytuły mistrza świata. I to nie dlatego, że nie ma teraz piłkarzy wybitnych. Po prostu poziom jest tak wysoki,że graniczy to prawie z niemożliwością. ;)

2.Jaki książkowy bohater tak bardzo nie przypadł Ci do gustu iż byłbyś gotów go "sprzątnąć" z powierzchni ziemi?
Na podobne pytanie odpowiadałem w poprzednim wpisie link >>TUTAJ<< ale jeżeli miałbym wybrać jeszcze jakiegoś następnego bohatera, który grał mi na nerwach to postawiłbym na... *celowo przeciąga ten moment żeby wprawić czytelnika w nastrój wyczekiwania i ogromnych emocji* Ernsta Lundgrena, czyli kolejnego bohatera stworzonego przez panią Camillę Lackberg. Kolejnego, bo jest w tej serii ktoś jeszcze kto mnie irytował. Ale tak jak mówiłem wyżej, macie link i możecie sami to sprawdzić. ;)

3.Czy czytałeś bądź oglądałeś Harry'ego Pottera?
Zdecydowanie nie i raczej w najbliższej przyszłości nie zanosi się na to, że się to zmieni. ;)

4.Jaki bohater (ale nie z serii tylko wybranej pojedynczej książki) byłby Twoim drugim ja? Tzn zachowuje się jak Ty, wygląda podobnie jak ty itp :)
Ciężko jest mi wskazać jednego takiego bohatera książkowego, którego mógłbym nazwać choć trochę podobnym do mnie, a co dopiero jak mówi o bohaterze, który miałby być moim sobowtórem. Powiedzmy szczerze, że drugiego takiego ideału jak ja nie ma na pewno. Nawet na kartach książek. Ale jeżeli miałby już wybrać jakiegoś bohatera, którego łączy ze mną sporo to był by Andy Dufresne ze "Skazanych na Shawshank". Nie, nie siedziałem w więzieniu.Powiem nieskromnie z tym panem łączy mnie przede wszystkim cierpliwość, inteligencja i pomysłowość. O czym mówię? Przeczytaj to dzieło Stephen Kinga i sam się przekonaj. ;)

5.Kim byś wolał być - grafikiem, pisarzem, czy wydawcą? A może wszystkimi na raz?
Chyba pisarzem, bo z tej wspomnianej w pytaniu trójki to właśnie on jest w centrum uwagi, a ja uwielbiam być w centrum zainteresowania. No, a po drugie bujna wyobraźnia predestynuje mnie żeby zostać pisarzem.

6.Czy denerwuje Cię, gdy Pani w sklepie mówi "będę winna grosika", a gdy ją widzisz, to nic o tym nie wspomina, choć w głębi duszy wie, że ma u Ciebie dług?
Wkurza mnie i to bardzo mocno. Nie lubię hipokryzji, a tego typu zachowanie jest dla mnie właśnie szczytem hipokryzji. Jak można patrzeć komuś w żywe oczy, uśmiechać się do niego, mówić mu dzień dobry i życzyć miłego dnia, a tak naprawdę w duchu siedzieć za tą kasą z zamiarem okradnięcia biednego klienta. "Będę winna grosika", to zdania mrozi mi krew w żyłach i sprawia, że mam ochotę zażądać zwrotu tych wszystkich grosików z całego życia.Myślę, że nie ja jeden  i obawiam się, że kiedyś ktoś nie wytrzyma i poleje się krew. :)


A tak na serio to dobrze, że przy płatnością kartą  nie ma takiego problemu. ;)

7.W końcu nastaje ten długo wyczekiwany dzień, do księgarń ma trafić Twoja debiutancka książka, jaka ma okładkę? A może zdradzisz tytuł?
Gdyby kiedykolwiek coś takiego nastąpiło to na pewno i okładka i tytuł musiały by być bardzo krwawe i mroczne żeby dostosować się poziomem do treści. Nie będę Wam tu prezentował tworzonych na poczekaniu w paintcie projektów okładek książek ale możemy to rozegrać inaczej. 
Zamknijcie oczy i wyobraźcie sobie ciemne pomieszczenie. W pomieszczeniu znajduje się tylko metalowe, przytwierdzone do podłogi krzesło. Ze ściany zwisa łańcuch, który zapięty jest na nodze dziewczyny. Można by rzec nawet kobiety. Ciemnowłosej. Ubranej tylko w białą koszulę nocną. Jej twarz pokryta licznymi ranami wyraża strach, przerażenie ale i obojętność. Dziewczyna siedzi zwinięta w kłębek w kącie tego ciemnego pomieszczenia. Jest kompletna cisza. Wokoło dziewczyny biegają wygłodniałe szczury, które zdesperowane szukają pożywienia. Nie muszę chyba dodawać, że dziewczyna jest ranna. Z rany na brzuchu wypływa krew, która tworzy świetny kontrast śnieżnobiałą (kiedyś była śnieżnobiała) koszulą.
Tak mogła by wyglądać okładka. ;)

A tytuł... Może nie książki ale moje konkursowe opowiadanie nosi tytuł "Śmiertelna klątwa" i mogę Wam zdradzić, że opowiada o... albo nie, nie mogę powiedzieć. To jest taki nudny romans, że Was na pewno nie zainteresuje. ;)

8. Próbowałeś już cieniutkich Oreo? Smakowały? 
Przykre jest to, że od ostatniego wpisu z pytaniami nie zdążyłem jeszcze tego nadrobić. Ale obiecuje, że niedługo to nadrobię i podzielę się publicznie moją opinią na temat tych ciasteczek. ;)

8.Którą z przeczytanych książek chciałbyś zobaczyć na deskach teatru? :)
W sumie ciężkie pytanie. Raczej nigdy nie zastanawiałem się nad tym, która książka mogła by wyglądać ciekawie w formie spektaklu teatralnego. Ale im dłużej myślę nad odpowiedzią na to pytanie tym coraz bardziej klaruję mi się faworyt. Jeżeli mógłbym wybrać książkę do tego typu przedsięwzięcia to chyba postawił bym na Sherlocka Holmesa. Myślę, że akurat przygody tego bohatera mogły by wyglądać bardzo ciekawie na deskach teatru. I to bez różnicy, która książka.

10.Czy jest książka, która "otworzyła" Ci oczy na jakąś ważną sprawę? Jeśli tak, to jaka i dlaczego? 
Tak naprawdę myślę, że większość książek ma w sobie jakieś przesłanie i sprawia, że stajemy się mądrzejsi. Przynajmniej mam nadzieję, że tak jest. Niezależnie od autora czy gatunku każda książka ma jakąś wartość edukacyjną czy przesłanie, które powinno "otworzyć oczy" czytelnikowi. Tak, nawet te krwawe kryminały czy thrillery. 
Pierwszą z brzegu książką, która przychodzi mi do głowy jest "Niewinny" Harlana Cobena. Przecież ta historia pokazuje dobitnie jak kruche jest szczęście czy ogólnie ludzkie życie. Jeden nieodpowiedzialny ruch, gest czy słowo, które z pozoru nic nie znaczą mogą zmienić nasze życie i sprawić, że to co wydaje nam się trwałym szczęściem rozsypię się jak domek z kart.

11. Gdybyś mógł zadać jedno pytanie nieżyjącemu autorowi to kto by to był i o co byś zapytał?
Zapytał bym pana Stiega Larssona kto był jego inspiracją przy tworzeniu fascynującej postaci Lisbeth Salander. O ile taką inspirację posiadał przy tworzeniu głównej bohaterki trylogii Millenium.

12. Lubisz czytać artykuły, reportaże i literaturę faktu o prawdziwych zbrodniach?
Zdecydowanie tak! Uwielbiam czytać historię, które oparte są na faktach I nie chodzi tu tylko o książki, których fabuły są w dużej mierzę są wzorowane na zbrodniach ze świata realnego ale także wszelkiego rodzaju czasopisma kryminale jak na przykład "Śledztwo" czy "Detektyw", które składają się tylko z takich historii. 
No i internet, przecież on jest studnią bez dna jeśli chodzi o ilość takich krwawych historyjek, które dzieją się za czasami nawet za rogiem. ;)

13. Wiem jak bardzo cenisz sobie romanse i romantyzm. Ciekawa jestem zatem... Jak wyrazisz swoje uczucia tytułem książki, mając do dyspozycji tylko te, które posiadasz w swojej biblioteczce? Rozwiń wypowiedź.
GNIEW (Zygmunt Miłoszewski) - idealnie określa chwilę w których uświadamiam sobie, że na najnowszą książkę Harlana Cobena przyjdzie mi długo poczekać.
STRACH (Jeff Abbott) - gdy pomyślę o tym, że Harlan Coben może kiedyś przestać pisać. Mam nadzieję, że nigdy nie przestanie ale już na samą myśl jest groza.
IDEALNA (Magda Stachula) - gdy mam opisać twórczość Harlana Cobena jednym słowem.
oraz
BOŻE JAKI ON JEST MONOTEMATYCZNY (książka jeszcze nie powstała) - ale ten tytuł wyraża to co teraz czujecie WY czytając moją pieśń pochwalną o Harlanie Cobenie. ;)

14.Jakie 3 rzeczy zabrałbyś na bezludną wyspę ?
O rzeczach, które zabrał bym na bezludną wyspę pisałem w niedawnym wpisie: Co zabrałbym ze sobą na bezludną wyspę? Także zainteresowanych zapraszam serdecznie do lektury tego tekstu. ;)

15.Książka, która zawiodła Cię najbardziej?
W sumie w ciągu ostatnich lat byłbym w stanie znaleźć dwie takie książki, które delikatnie mówiąc nie spełniły moich oczekiwań. Są to (wspominany przeze mnie ostatnio bardzo często) "Prawnik" Johna Grishama oraz książka o której wolę zapomnieć, bo była mocno przeciętna, czyli "Na końcu drogi" B.B. Jakobssona. Moim zdaniem książka ma bardzo duży potencjał, który niestety nie został w pełni wykorzystany. ;)

16.Książka, którą Twoim zdaniem powinien przeczytać każdy (obojętnie, dlaczego)?
Moim zdaniem to każdy człowiek bez wyjątku powinien przeczytać w swoim życiu... jakąkolwiek książkę. Ja wiem, że dla Was, czyli osób, które (zresztą tak jak ja) czytają mnóstwo książek to stwierdzenie brzmi kompletnie bezsensownie ale niestety poza społecznością książkową na IG jestem w stanie wskazać osoby które nie wiedzą do czego służy książka oraz takie dla których kupowanie i czytanie książek to strata czasu i pieniędzy. No ale nie możemy winić za to tych osób, przecież czytanie nie jest dla każdego. Tu trzeba mieć mózg i wyobraźnie, a to są towary deficytowe. ;)

A jeżeli chodzi o konkretne tytuły książek to każdemu poleciłbym z czystym sumieniem "W głębi lasu" Cobena i "Czas zabijania" Johna Grishama, bo są to książki bardzo niezwykłe. ;)


17.Co chciałbyś robić w życiu? Jaki zawód wykonywać?
Jedyną i poprawną odpowiedzią na to pytanie jest to, że chciałbym w życiu robić to co mnie ciekawi, pasjonuje i sprawia mi przyjemność. Myślę, że satysfakcja i poczucie spełniania swoich ambicji są najważniejsze. A jaki ma być to zawód? To już mniej istotne. To co robię teraz jak najbardziej spełnia te powyższe kryteria i jestem zadowolony. Ale kto wie co będzie za rok, dwa czy pięć lat? Jedno jest pewne, na pewno nie chcę stać w miejscu. Trzeba się rozwijać, iść do przodu i przede wszystkim podejmować nowe wyzwania. :)

18.Najbardziej krwawa i drastyczna książka jaką czytałeś to?
Najbardziej krwawa i drastyczna... Hmm... wiele było takich książek ale jeżeli miałbym postawić na jakąś książkę to wybrał bym tę z którą jestem najbardziej "na świeżo", czyli "Chemia śmierci" Simona Becketta. Opisowość zwłok, rozkładających się ciał czy miejsc zbrodni jest na tak świetnym i wysokim poziomie, że nie sposób nie uznać w tej kategorii pana Simona za mistrza. To co się tam dzieję... Tego nie da się opisać w żaden sposób to po prostu trzeba przeczytać. Tylko uprzedzam, jeżeli macie delikatne żołądki to lepiej nie jedzcie przy czytaniu "Chemii...", bo już jej pierwszy rozdział może sprawdzić, że Wasz posiłek zaliczy lot w drugą stronę. :)

19. Oglądasz horrory? Jeśli tak to jaki film z tego gatunku polecasz?
Nieee... Ogólnie nie lubię oglądać horrorów. O ile książki w tym gatunku zdarza mi się czytać to filmy jakoś mi nie podchodzą.
I nie, wcale nie dlatego, że się ich boję! Bo się absolutnie nie boję! Po prostu nie mój klimat. ;)

Taaa.... jasne. Nie boisz się. ;););)


20. Czy napiszesz krwawe opowiadanie gdzie bohaterami będą osoby z bookstagrama? Pytam, bo coś ostatnio wspominałeś.
Jeżeli tylko znajdą się osoby chętne do wzięcia udział w takim "czymś" to ja z przyjemnością się za to wezmę i wprowadzę trochę kryminału w tę miłą społeczność instagramową. Uśmiercając przy tym kilka osób. ;)

21. Ile musi mieć pieniędzy ktoś, kto chce po raz pierwszy wydać książkę?

Szczerze mówiąc nie mam pojęcia ale wydaje mi się jak ktoś ma talent, pomysł i bardzo tego chcę to pieniądze nie będą potrzebne, bo do takiego kogoś wydawnictwa będą walić drzwiami i oknami. Takie jest przynajmniej moje zdanie ale ja nie pracuje w wydawnictwie więc może się mylę. ;)

22. Jakiego autora chcialbys spotkać najbardziej i o co byś go zapytał?

Z doświadczenia wiem, że planowanie pytań, które chce się zadać danemu autorowi jest kompletnie bezsensu, bo przeważnie podczas spotkania w ferworze tych emocji i tak zapomni się ich zadać. Przynajmniej tak jest w moim przypadku więc zdecydowanie wolałbym po prostu porozmawiać "na spontanie" i to o co bym zapytał wyszło by samo w rozmowie. A kto to by był? Nie zaskoczę tym nikogo. Zdecydowanie Harlan Coben. ;)

23. Jaka książka kojarzy ci się z bookstagramem? 

Raczej żadna książka, którą czytam nie kojarzy mi się z treści z bookstagramem. Ale to w sumie dobrze, bo przecież ja czytam przede wszystkim bardzo krwawe książki. ;)
Ale jeżeli miałbym określić go tytułem jakiejś książki to byłaby to książka "Dobrzy ludzie" Marcus'a Sakey'a. Ale tylko ze względu na  tytuł, bo treść raczej średnio pasuje. ;)

24. Oglądasz booktube? 

Zdarzyło mi się obejrzeć kilka filmików ale raczej nie jestem jakimś wielkim fanem oglądania yt. ;)

25. Co powiedziałyby ci twoje książki, gdyby umiały mówić? 

To książki nie potrafią mówić. Fuck! To z kim ja codziennie rozmawiam? Myślałem, że... To kto to mi powtarzał, że jestem taki wspaniały, inteligentny, przystojny... Przepraszam jestem skołowany. Moje życie legło w gruzach...

Albo... Chociaż... Tak tak bardzo możliwe...


Te wszystkie słowa mówiło do mnie moje lustrzane odbicie. ;)


A książki to w sumie dobrze, że nie potrafią mówić.


Rzecz jasna tylko dlatego, że tyle ciepłych i miłych słów mógłbym nie dać rady przyjąć. :)


26. Gdyby napadły cię zombie, a miałbyś do obrony jedynie książkę, to jaka książka by to była? (Bo to byłby nawet miły zombie, który pozwoliłby ci wybrać książkę)

Ja tam bym ich nie atakował. Ja bym się z nimi zaprzyjaźnił. Wyjął bym jedną (a najlepiej wszystkie) książkę Cobena i zaczął bym im czytać. Z początku mogli by się troszkę sprzeciwiać ale jak doszedł bym to przezabawnych dialogów Myron - Win nawet zombiaki pękały by ze śmiechu.
Kilka godzin później siedzieli by obok mnie w kółeczku i turlali by się ze śmiechu. Akcja "Cała Polska czyta Żywym Trupom". Myślę, że byłaby to świetna ogólnopolska inicjatywa.

No chyba, że one miałyby troszkę inne plany wobec mnie. Ale wtedy przynajmniej zginął bym podczas próby szerzenia czytelnictwa, czyli zginął bym podczas bohaterskiej misji. ;)


27. Co powiedziałbyś młodszemu sobie? 

Powiedział bym mu żeby jeżeli mu życie miłe nigdy nie wybierał się do Lidla w okresie promocji. :)

A i jeszcze dodał bym: "9 – 10 – 25 – 35 – 44 – 45 - pamiętaj 16 marca 2017 postaw na te liczby." ;)


28. Czytasz książki po angielsku? 

Mam takie plany żeby w przyszłości zacząć troszkę czytać po angielsku. Ale jako, że plany nie zawsze udaje się wcielać w życie to może być z tym różnie. Ale chce, a to już coś. ;)

29. Nauczysz mnie matematyki? (nie no... To pytanie to żart moje 4/5 z matmy mi wystarcza)

Dlaczego 4/5/?! A nie 5?! Bierz się za robotę i ma być 5 na koniec roku! ;)

30. Czytasz e-booki? 

Czasami zdarza mi się czyta ale to bardzo rzadko. Raczej preferuje książki w tradycyjnym formacie. Szelest kartek, dotyk papierowych stron i piękny zapach książek tylko wzmaga przyjemność z czytania. Oczywiście nie zamykam się na nowe formy czytania i też je czasem wykorzystuje ale jednak mam wybierać to stawiam zdecydowanie na "papierkowe" książki. :)

31. Ulubiony zwierzak z książki? 

Motylek z książki... "Motylek" Kasi Puzyńskiej. Mam się puknąć w czoło? Wcale nie, bo ten motylek był naprawdę bardzo piękny. Może mam dziwny gust ale ja lubię takie trochę inne zwierzątka. ;)

32. Jaką lekturę szkolną najgorzej wspominasz? 

Ogólnie samo sformułowanie "lektura szkolna" nasuwa tylko złe skojarzenia. Może znajdzie się ledwie kilka, które wspominam dobrze ("Zbrodnia i kara", Makbet" i kilka innych) ale większość tych pozycji, które w szkołach na siłę każę się czytać są nudne, a nie raz i kompletnie bezsensowne. Jak bym był ministrem edukacji to zrobił bym porządek z kanonem lektur i młodzież czytała by tylko super świetne książki. :)

33. Jak wyobrażasz sobie siebie w równoległym wymiarze? Jakie książki byś tam czytał? 

W równoległym wymiarze? W sensie jak bym był kosmitą? Myślę, że byłbym taki sam jak teraz czyli zabawny, przystojny, inteligentny i ze świetnym gustem. A jak gust byłby świetny to pewnie czytał bym jakiś kosmicznie świetnych autorów. No chyba, że by ich tam nie było to szybciutko wsiadłbym w statek kosmiczny i udał bym się na ziemię żeby porwać z New Jersey pewnego pana o inicjałach HC. Zabrałbym go do mnie na moją planetę żeby pisał dla mnie i moich ziomków kosmitów jakieś odlotowe książki. Oczywiście w naszym kosmicznym języku. ;)

34.Jak wyglądałby Twój świat bez... Książek???
Świat bez książek? Nie, to jest kompletnie nierealne. Na samą myśl takiej sytuacji zamarza mi się krew w żyłach, więc lepiej o tym nie mówmy. Jak to mówią: lepiej nie kusić losu. Książki są i mam nadzieję, że będą już zawsze zawsze zawsze. ;)

KONIEC :)

Podobało się? Chcecie więcej? Mam nadzieję, że tak, bo mi taka luźniejsza forma blogowego kontaktu z Wami bardzo odpowiada i liczę, że nadal będziecie wykazywać się taką kreatywnością jak w tych pytaniach powyżej. Daliście radę. Brawo dla Was! 

No i brawo też dla mnie, bo odpowiedzi też były super. Ale o tym nie musimy przecież nawet pisać, bo to oczywiste. ;)

Miłego i do następnego. :)

4 komentarze:

  1. A gdybyś został pisarzem, to jaki gatunek byś wybrał? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba nikogo nie zaskoczę jak powiem, że byłoby to coś krwawo - kryminalnego ;)

      Usuń
  2. Ah,Chemia smierci...chyba przeczytam ją drugi raz, bo tęskno mi za Davidem Hunterem :)

    Bądźmy szczerzy, aktualnie tworzone horrory wcale nie są straszne. A przynajmniej ja od kilku odbrych lat na taki nie trafiłam, a oglądam ich sporo.

    Odpowiedzi do pytanie 28 nie skomentuję... Albo nie, jednak to zrobię :D Dla mnie "chcieć" to NIC, to żaden krok w celu osiągniecia, realizacji planów. A jeśli by się dobrze postarać to wszystkie olany da się wprowadzie w życie. Ale wystarczy, bo moglabym książkę na ten temat napisac :D

    31 - ja teeeeeeeeeeeż. Przynajmniej by się zachęcili do czytania książek. I by się czegoś nauczyli, bo lektury szkolne niczego nie uczą i zniechęcają do czytania, a to przecież takie cudowne zajęcie.

    Coben, Coben everywhere... :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A więc po kolei:

      - Bierz się po raz kolejny za "Chemię...", bo dobrą książkę można czytać kilka razy. A jak tęsknisz za Hunterem to tym bardziej. ;)

      - Właśnie dlatego ich nie oglądam. Jest dużo więcej ciekawszych i lepszych filmów niż horrory. :)

      - To ja też numeru 28 nie skomentuje. ;)

      - Co do 31 to piąteczka! Chyba mamy zadatki na idealnych przywódców tego kraju.;)

      - Coben? Jaki Coben? ;)

      Usuń