7 maja 2017

N jak Narcystycznie - Książkowy Alfabet Lechity #14

Kolejna część Książkowego Alfabetu Lechity przed nami. Czy będzie równie fascynująca jak pozostałe wpisu z tej serii? Jak najbardziej tak. Przecież wszystkie teksty, które powstają w moim wybitnym umyśle są arcydziełami. ;)



Macie ochotę przekonać się czy mówię prawdę? (Ja zawsze mówię prawdę. ;)) 

To zapraszam do lektury dalszej części wpisu.

Autor:

Nesser Hakan



Twórca komisarza Van Veeterena jak najbardziej zasługuję na zaszczytne miejsce w moim Alfabecie. Moim zdaniem jeden z najlepszych szwedzkich autorów (a kilku już zdarzyło mi się poznać). Jego książki są tak perfekcyjnie zbudowane, że czytelnik do samego końca jest trzymany w ogromnym napięciu. Jak dodamy do tego, że pozycje wychodzące spod "pióra" pana Hakana napisane są bardzo lekkim i zrozumiałym językiem to otrzymujemy świetną mieszankę, która sprawia, że od czytania nie sposób się oderwać.

Książka:

"Niewinny" - Harlan Coben



Tak znowu Coben. Przecież to już taka tradycja, że we wpisie musi się pojawić. Nie powinno Was już to dziwić. Tym bardziej, że to "Niewinny", czyli jedna z moich ulubionych książek pana HC. Niby zwyczajna historia faceta, który w wyniku przypadkowego zdarzenia trafia do więzienia. Ale nie jest to wcale taka prosta historia. Moim zdaniem "Niewinny"  jest jedną z takich książek, które posiadają wszystkie elementy żeby nazwać ją kompletną. Świetna historia, powracające zdarzenia z przeszłości, genialne dialogi, bohaterowie, których nie sposób nie lubić no i epickie zakończenie, które jest już znakiem rozpoznawczym pana Harlana. Polecam każdemu!

Tak wiem, to kolejna pieśń pochwalna. Ale nic na to nie poradzę, że nie potrafię inaczej pisać o ego książkach. ;)

Bohater książkowy:

Nick Morelli

Zdziwieni? Spora część z Was pewnie go nawet nie kojarzy. Nie jest on głównym bohaterem żadnej serii. Pojawia się tylko w kilku częściach pewnej serii? Jakiej? Którego autora? Nick pojawia się w kilku pierwszych częściach serii z Maggie O'Dell autorstwa Alex Kavy. Muszę przyznać, że bardzo mocno sympatyzowałem z tym panem. Dlatego też jestem trochę zawiedziony z pewnych rozwiązań. Po pierwsze z tego, że Nicka nie ma już w późniejszych częściach serii. A po drugie (będziecie w szoku ;)) jestem trochę zawiedziony, że w prywatnych relacjach z Maggie mu nie wyszło. Ja nie miałbym nic przeciwko temu żeby byli razem Wtedy Nick pojawiał by się w kolejnych książkach, a tak... no cóż, trudno. ;)

Książkowe miejsce:

Norwegia



Wybór padł na tej kraj i to nie tylko dlatego, że dzieję się w nim tak dużo świetnych kryminałów. Patrząc na krajobrazy, które można zobaczyć na zdjęciach, stwierdzam z całą stanowczością: Tam jest pięknie. Dlatego też z przyjemnością zobaczył bym te wszystkie zapierające dech w piersiach widoki na własne oczy. O ile do tego czasu nie oślepnę od czytania książek. ;)

Książka, którą z pewnością przeczytam:

"Niemiecki bękart" - Camila Lackberg



Bez wątpienia przeczytam. Kolejna część sagi autorstwa tej szwedzkiej autorki już czeka na mnie na półce. Kiedy się za nią wezmę? Mam nadzieję, że już w niedalekiej przyszłości. Ale najpierw przede mną część czyli "Ofiara losu". ;)

Koniec? Jak to tak szybko zleciało? Ale jak to możliwe? A no możliwe, bo jak to mówią: wszystko co dobre szybko się kończy i tu właśnie mamy potwierdzenie tego powiedzonka. Dobry (a raczej bardzo dobry) wpis, dobry (a raczej świetny) i skromny bloger i efekt musi być genialny. ;)

Ciesze się, że dotarliście do końca tego wpisu.  Na dzisiaj to tyle ale spokojnie, niedługo wracam. I obiecuje, że będzie ciekawie. Czyli w sumie jak zawsze. ;)

Miłego wieczoru/dnia! :)

2 komentarze:

  1. Moje spotkanie z Norwegią w literaturze było takie sobie. Jednak nie będę sobą jeśli nie dam Norweskim autorom drugiej szansy ;) Więc dziękuję - już wiem po kogo warto sięgnąć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyznam szczerze, że część moich "norweskich przygód" też nie było idealnych ale nie poddałem się, dałem im szanse i teraz tego nie żałuję, bo warto było. ;)

      Usuń