16 maja 2017

Pan Zdzisław, martwy prawnik i książka o kometach. - Instagram Pyta #3

Naaareszcie! Przeszło mi to całe lenistwo "piśmiennicze", które miałem ostatnio i wreszcie powstał kolejny wpis z cyklu Instagram Pyta. Czekaliście, czekaliście i się doczekaliście. Zapamiętajcie ten dzień. To dzisiaj stał się ten historyczny moment i na www.kryminalnie.pl zagościł trzeci post z odpowiedziami na Wasze pytania.

Umośćcie się wygodnie w fotelach, zapnijcie pasy. Czas na podróż w głąb mojej złożonej psychiki. Więc zapraszam do dalszej części wpisu i życzę Państwu przyjemnej podroży. ;)

1.Dopytuje, Oreo cienkie spróbowane? 
Skleroza... zapomniałem ostatnio na zakupach je wrzucić do koszyka, więc niestety odpowiedź po raz trzeci brzmi: nie. ;)

2.Tak się zastanawiam, dlaczego akurat kryminały, dlaczego Coben? 
Kryminały thrillery dlatego, że lubię zagadki ciągłe emocję, napięcie. Chwilę w których w raz z głównymi bohaterami mogę główkować nad rozwiązaniem jakiegoś problemu są najlepszym relaksem.No i trupy, opisy miejsc zbrodni, fascynujące i nowoczesne metody pracy śledczej i policyjnej. To wszystko sprawia, że nie potrafię się oderwać od tego gatunku.

Nie będę nawet wspominał o tym, że zawsze fascynowały mnie motywy działania morderców, ich sposób rozumowanie i wszystko co z tym związane. A kryminały dają mi możliwość bezpiecznego przyglądania się ich "pracy" z bliska. Ale jak coś to o tym nie wspominałem, bo  pomyślicie, że jestem dziwny. ;)

A dlaczego Coben? Tego się nie da wyjaśnić. To jest po prostu coś co przyszło i zostało ze mną już na lata, To tak jak byście mnie zapytali dlaczego Lech Poznań skoro nie jestem nawet z Wielkopolski, na takie pytania nie ma dobrych odpowiedzi. Niektórych po prostu lubi się i nie da się tego wyjaśnić i tak jest też w tych przypadkach.



3.O, właśnie, jakbyś miał kogoś zachęcić, do przeczytania jakiejś jego (Harlana Cobena ;)) książki, to jak?

Strach, emocje i nieustanne zwroty akcji. Masz ochotę zostać wciśnięty w fotel pod wpływem emocji? Chcesz zbierać szczękę z podłogi po zakończeniu? Jeżeli odpowiedziałeś na obydwa pytania twierdząco to jesteś czytelnikiem idealnie skrojonym pod książki Harlana Cobena.

I to odnosi się do wszystkich książek tego pana, nie jakiejś jednej konkretnej. ;)

4.Opisz jedna, dowolna książkę tylko kolorami i emocjami?
Niepokój. Strach. Ożywienie. Ekscytacja. Panika. Podejrzliwość. Niepewność. Euforia. Odprężenie. Zadowolenie.

Myślę, że takimi emocjami można opisać dużą część świetnych książek, które trzymają w napięciu. Ale ja teraz mam na myśli jedną, konkretną - "Psychozę" Roberta Blocha. Taaak ona jest świetna. ;)

A gdzie kolory? Nie wiem, ja się na nich nie znam. Chyba gdzieś zniknęły. ;)


5.Jaka była najstraszniejsza książka, jaką do tej pory przeczytałeś? 
W sumie to nie jestem w stanie wskazać jednej takiej książki. Zresztą ostatnimi czasy raczej żadnej książki nie nazwał bym mianem "najstraszniejszej" ale to pewnie dlatego, że przez lata czytania książek tego rodzaju trochę się uodporniłem na tę "straszność". Kiedyś było inaczej, często podczas czytania książek w nocy niektóre momenty mnie tak stresowały, że jakiś niecodzienny odgłos powodował szybsze bicie serca. A teraz? Dzięki czytaniu strasznych książek mam lepszy sen i nawet (ubolewam nad tym) nie śnią mi się żadne pasjonujące koszmary. To smutne ale prawdziwe. ;)

6. Harlan Coben niespodziewanie umiera- co robisz? 
Wolę nawet nie myśleć o takich możliwościach. Harlan Coben będzie żył wiecznie. On jest nieśmiertelny. Tak jak jego bohaterowie, Myron i Windsor. :)

7.Najdłuższa książka, jaką przeczytałeś, to? 
Chyba gdzieś już o tym wspominałem. Najdłuższą książką jaką przeczytałem była jak do tej pory napisana przez Stiega Larssona "Dziewczyna, która igrała z ogniem". W wydaniu kolekcjonerskim, które posiadam ma ona 820 storn.

8.Jak myślisz, ile czasu zajęłoby ci przeczytanie ''Bastionu'' Stephena Kinga (chyba, że już czytałeś, w takim razie ilu dni potrzebowałeś?)
Jeszcze nie miałem okazji czytać. A co do tego ile czasu bym ją czytał to ciężko powiedzieć. To zdecydowanie zależy od wielu czynników. Między innym od tego czy książka by mnie zaciekawiła oraz od tego ile czasu miałbym na czytanie w danym okresie.

9.Gdybyś miał spędzić jeden wspaniały dzień z ulubionym bohaterem książkowym, to kogo byś wybrał?
Wybrał bym... Esperanzę Diaz z książek Cobena. Myślę, że byłyby to bardzo ciekawy dzień. Inteligenta, zabójczo wredna i posiadająca świetne poczucie humoru. A do tego jeszcze bardzo ładna. Czy można wybrać sobie lepszego kompana do spędzenia dnia? Nie sądzę. ;)

10.Czy zdarzyło ci się kiedykolwiek pokłócić się ostro na temat książek?
Ja należę raczej do osób pokojowo nastawionych więc kłótnie to u mnie to rzadkość. A ostre kłótnie to już w ogóle ewenement na skalę światową. Kulturalna dyskusja i wymiana poglądów? Jestem jak najbardziej za ale kłótnia, na pewno nie. ;)

11.Co sądzisz o polskim kinie? 
To zależy, które kino masz na myśli, bo jak sala jest klimatyzowana, fotele wygodne, a obok mnie nie siedzi jakiś niepożądany człowiek to jest w porządku...

A tak na serio...

To uważam, że polskie kino pozostawia wiele do życzenie. Nie będę powtarzał tego, że w większości przypadków jest słabsze od tych zachodnich produkcji. Skąd się to bierze? Nie mam pojęcia. No ale żeby nie było tak pesymistycznie to jednak kilka polskich filmów jestem w stanie wskazać jako moim zdaniem bardzo dobre. Pozycję takie jak "Katyń" Andrzeja Wajdy, "W ciemności" Agnieszki Holland, "Dług" Krzysztofa Krauzego, 'Symetria w reżyserii Konrada Niewolskiego czy troszkę mniej poważny ale również świetny (moim zdaniem jedna z najlepszych polskich komedii) "Killer" z Cezarym Pazurą. ;)

12.Jaki jest twój ulubiony kolor? 
Niebieski, boooo.... domyślny człowiek będzie wiedział dlaczego. ;)

13.Gdyby miała powstać nowa książka, której bohaterami byliby istniejący już bohaterowie, kogo byś wybrał do tej książki? (wybierz 5 postaci)'
Po pierwsze: Windsor -->> od Harlana Cobena.
Po drugie: Chyłka -->> od Remigiusza Mroza
Po trzecie: Salander -->> od Stiega Larssona
Po czwarte: Hannibal -->> od Thomasa Harrisa
I po piąte: Albert Stucky -->> od Alex Kavy

5 bardzo specyficznych postaci. Zamknął bym ich w jednym pomieszczeniu na 24h godziny i ciekaw jestem kto z nich by to przeżył. ;)


14.Gdyby książki byłyby jedzeniem to czym byłyby książki Cobena?
Byłyby... Nie istnieje takie jedzenie. Książki Cobena mają w sobie wszystko, więc jedzenie, które byłoby ich gastronomicznym odpowiednikiem musiało by w sobie perfekcyjnie łączyć wszystkie smaki. A ja dania idealnego jeszcze nie znam. ;)

15.Jakiej muzyki słuchasz?
Nie słucham muzyki nałogowo. A jej rodzaj czy gatunek jest zależny od tego co robię podczas słuchania. A jako, że słucham głównie tylko podczas pisania lub podczas czytania to musi to być muzyka, która nie ma jakoś dużo tekstu czy jest to tekst, który nie odciąga mojej koncentracji od zadania docelowego.

16.Jeśli książki byłyby ludźmi, to jakie cechy charakteru miałyby według ciebie te gatunki:
a) kryminał - byłyby mną, czyli człowiekiem mega inteligentnym, kreatywnym, zabawnym i nieprzewidywalnym (nigdy nie wiadomo czym Was w danym momencie zaskoczę),

b) romans - no zdecydowanie jak romans (mój ulubiony gatunek książek) to musiałby to być jakiś taki marzyciel, wiecznie zamyślony, trochę gapowaty i na pewno odrobinę flegmatyczny. Ale miły i niegroźny. ;)

c) fantasy - tu pasowała by mi nie wiedzieć czemu (nie czytuje fantasy) osoba bardzo spontaniczna, taka szalona, czasem lekkomyślna ale i nieodpowiedzialna.

d) obyczajowe - tak jakoś mi się skojarzyło, że idealną postacią byłby taki typowy pan Zdzisław. Ustatkowany, żyjący od 25 lat u boku żony swojej żony Ireny. Jego życie jest spokojne ale i bardzo monotonne ale panu Zdzisławowi to nie przeszkadza. On to lubi i jest z siebie zadowolony. ;)

17. Utwórz zdanie z wybranych tytułów z twojej biblioteczki. 

Nieznajomy mężczyzna bez twarzy spojrzał na czerwone gardło pogrążonego w martwym śnie prawnika. Gniew! To jedyne uczucie, które teraz odczuwał. Mawiają, że tylko martwi nie kłamią ale to nie prawda, trupy też kłamią. Mężczyzna poczuł śmiertelne napięcie. Sięgnął ponownie po nóż. Teraz pragnął tylko jednego. Wziął zamach i wbił nóż po samą rękojeść. Więcej czerwieni, tak teraz czuł się spełniony. Idealna chwilo trwaj - pomyślał i powrócił do działania.

18. Co jeśli tak naprawdę wszyscy inni są robotami i jedynie ty jesteś prawdziwym człowiekiem i nie masz o tym pojęcia?
To wtedy wziął bym do ręki śrubokręt i poodkręcał bym śrubki tym "robotom", których nie lubię. Wtedy one przestały by działać, a ja miałbym święty spokój. ;)

19. Gdybyś był dziewczyną jak byś się nazywał?
Nie wiem. Ciężkie pytanie. Ale jak kiedyś urodzę się dziewczyną to na pewno dam Wam znać jak mam na imię. Jedno jest pewne, na pewno nadal będę nienormalny. ;)

20.Po jaki gatunek literacki nigdy nie sięgniesz?
Nie ma takiego gatunku w którego przypadku zarzekł bym się, że nigdy nie przeczytam. Skąd mogę wiedzieć czy "na starość" mi coś nie odbije nie zacznę czytać jakiś gatunek kompletnie do mnie nie pasujący? Jak to powiedział by amerykański bloger odpowiadający na takie pytanie: Never say never. Czy jakoś tak. ;)

21.Czytałeś książki w innym języku? 
Kiedyś spróbowałem ale była to książka bardzo specyficzna. O kometach, końcu świata i tego typu klimatach i niewiele z tego rozumiałem więc przestałem. Ale tak jak pisałem w poprzednim wpisie plan na czytanie po angielsku jest. Pewnie zacznę od Cobena. ;)

22.Lubisz oglądać ekranizacje książek, które Ci się podobały? Ja mam z tym problem.
Chyba każdy zapalony czytelnik ma z tym problem, że przeczytana książka bije na głowę ekranizację. W sumie to nie jestem w stanie nawet wskazać takiej książki, których ekranizacja przebija papierowy pierwowzór. Mam nadzieję, że wszystko co najlepsze w tej kwestii, jeszcze przede mną. ;)

23.Lubisz mnie ?  
Lubię, lubię. Ja ogólnie lubię ludzi i na mój brak sympatii trzeba sobie porządnie zasłużyć. ;)

24.Jaka postać literacka jest Ci najbliższa?
Zdecydowanie Myron Bolitar. I to w sumie za całokształt. To jest jeden z moich książkowych przyjaciół. Lubię go do tego stopnia, że jak czytałem trylogie, której głównym bohaterem jest jego bratanek Mickey, to denerwowały mnie pewne sytuacje i nie szanowanie Myrona. Nie będę pisał o co mi konkretnie chodzi, bo nie chce nikomu psuć frajdy z czytania ale uwierzcie mi, że jak lubicie Myrona tak jak ja to pewne osoby, zachowania i sytuację też będą Was wkurzać. ;)

25.Lubisz powieści z historią w tle? 
Zdecydowanie tak. Ja ogólnie lubię sama historię, a jak można ją poznawać w otoczeniu kryminalnych wydarzeń i trupów to już dla mnie prawdziwa gratka.



26.Masz jakieś zwierzątko?
Tak mam. I to sporo, bo mam "Motylka", "Złe psy", "Psy  Rygi. A no i jeszcze "rybki" na okładce "Krwi na śniegu" i Harveya, czyli pieska od Maggie O'Dell. ;)

27.Masz jakieś zainteresowania poza książkami i piłką?
Ja mam mnóstwo różnych zainteresowań. Poza powyższymi należy wspomnieć o matematyce, o zainteresowaniu wszelkimi tematami kryminalnymi i na pewno... jedzenie. Tak, zdecydowanie jedzenie. ;)
Szczególnie mega ostrych potraw. Pieprz i tabasco to już są moje nałogi. ;)

K-O-N-I-E-C -->> Koniec!

No niestety to nie pomyłka. Koniec na dzisiaj. 27 ciężkich i wyczerpujących (ale i bardzo ciekawych) pytań od Was już za mną. Wielkie dzięki za taki liczny udział w tej zabawie. Jak widać powyżej Wasza kreatywność nie zna granic. Ale to się zdecydowanie chwali. Ja w tej kwestii niezaprzeczalnie jestem z Was dumny.

Polecam Wam jeszcze zerknąć do poprzednich wpisów z serii Instagram Pyta, które znajdziecie klikając TUTAJ.

Tymczasem czasem dziękuje Wam za uwagę i... do następnego. ;)

2 komentarze:

  1. Jestes najzabawniejszym blogerem, jakiego miałem okazję czytać :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje bardzo za taki komplement. Jest mi bardzo bardzo miło. ;)

      Usuń