13 maja 2017

Smerfowy Tag Książkowy (wersja bezcobenowa).

Czas na kolejny tag. Mroczny tag. Kryminalny tag, który idealnie wpisuję się w tematykę mojego bloga. Będzie dużo strachu, krwi i ludzkich dramatów. Czas na tag, który wstrząśnie całym światem. Czas na...


Smerfowy Tag Książkowy.;)
Tylko żeby nie było, że idę na łatwiznę dziś wersja bezcobenowa (sam stworzyłem ten wyraz, fajny, prawda?).

No to co co? Zaczynajmy! Zapraszam do dalszej części wpisu.;)

Papa Smerf - książka z mądrym bohaterem, przywódcą.

"Dotyk zła" - Alex Kava

Jeśli ma być mądry bohater, który pociągnie za sobą tłumy to ja bez wahania stawiam na Maggie O'Dell. Ona może być takim przywódcą. Takim Papą Smerfem świata kryminałów. Jedynie brakuje jej brody. Ale to nieistotne. Da radę i bez niej. ;)

Smerfetka - książka z miłą i sympatyczną bohaterką.

"Motylek" - Katarzyna Puzyńska

W sumie to nie tylko ta książka ale też pozostałe z tej serii za postać sympatycznej, kulturalnej i zawsze chętnej do pomocy pani Marii Podgórskiej. Zauważcie, że szanuję ją aż tak, że napisałem "pani", a nie na przykład Marysia. ;)

Ważniak - książka ze sprytnym detektywem.

"Znak czterech" - Artur Conan Doyle

Potrzebne jest jakieś wyjaśnienie? Najsłynniejszy detektyw w historii światowej literatury obowiązkowo musiał znaleźć się w tym punkcie. Sherlock Holmes, bo o nim mówię, to tak cwana, sprytna i inteligentna bestia, że nikogo nie powinno dziwić, że to właśnie na niego stawiam. ;)

Osiłek - książka z silnym i wojowniczym bohaterem.

"Ukarać zbrodnie" - Erica Spindler

Melanie May, czyli główna bohaterka tejże książeczki jak najbardziej spełnia powyższe warunki. Silna i waleczna kobitka, która mimo różnych przeciwności nie odpuściła, walczyła i tym zdobyła sobie moją sympatię. Co nie zmienia jednak faktu, że takiego rozwiązania zagadki kryminalnej nie spodziewała się tak samo jak. Polecam Wam przeczytać "Ukarać zbrodnię" i przekonacie się o czym mówię. :)

Harmoniusz - książka z motywem muzyki.

"Kołysanka dla mordercy" - Mariusz Czubaj

Przecież sam tytuł jednoznacznie pokazuję, że muzyka się w tej książce pojawia. Czy jest czymś istotnym? Czy odgrywa rolę tak ważną, że pozwala schwytać mordercę? A nie wiem. Nie powiem. Sięgnij po książki pana Mariusza sam i przekonaj się co mnie w nich tak fascynuje. :)

Śpioch - książka z nudną fabułą, że zasypiałeś przy jej czytaniu.

W sumie to nie przychodzi mi do głowy taka książka podczas czytania, której bym usypiał. Nie powiem, że nie czytałem nigdy nudnych książek ale żadna nie sprawiła żebym zasypiał. Może dlatego, że czytam książki, które z samego gatunku nie usypiają i przeważnie pobudzają. I stresują. Ale mnie to zdecydowanie cieszy. ;)

Malarz - książka z piękną okładką.

"Błękitnooki chłopiec" - Joanne Harris

Wielokrotnie pokazywałem Wam tutaj okładkę tej książki więc jeżeli ktoś jeszcze jej nie widział to zapraszam do odwiedzenia strony www.google.com i pooglądania okładeczki tejże pozycji. A co mi się w niej podoba? To, że jest taka mroczna, intrygująca. No i ta twarz na okładce... To jest to. Brawa dla osoby, która ją zaprojektowała. ;)

Zgrywus - twoja ulubiona śmieszna książka.

"Kasacja" - Remigiusz Mróz

Zdecydowanie za dialogi Chyłki z Zordonem. Po prostu mistrzostwo świata. Riposty wrednej pani mecenas sprawiają, że podczas czytania tej serii nie sposób się nie śmiać. ;)

Łasuch - książka, w której spodobał ci się wątek z jedzeniem.

"Hannibal" - Thomas Harris

Wątek jedzenia w tej książce jest. I to nie byle jakiego jedzenia. Jedzenia... ludzi. Ale co by nie mówić wątek gastronomiczny jak najbardziej zaliczony. ;)

K-O-N-I-E-C

Ale jest to koniec tylko na dzisiaj. Nie martwcie się. Niedługo wracam z kolejnym wpisem. Ale jeżeli Wam się nudzi i pragniecie więcej mojej twórczości to zapraszam TUTAJ. Klikając w ten link znajdziecie wszystkie tagi, które wykonywałem na blogu. Polecam. ;)

Miłego wieczoru!. ;)

P.S. I co dałem radę bez Cobena? Dałem ale ciężko było. ;)

P.S. 2 Dla leniwych użytkowników okładka "Błękitnookiego chłopca". ;)


Nie musicie dziękować. ;)

7 komentarzy:

  1. Bez Cobena? Brawo, Danielu, jak chcesz to potrafisz :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak się zepnę to czasami potrafię. Ale ciężko było.;)

      Usuń
  2. Tagi bez Cobena są nudniejsze :( Ale brawo, że wytrwałeś i go nie dodałeś, ja tak nie potrafię :D
    Sherkloch Holmes... Kocham tego człowieka, chociaż jeszcze nie czytałam żadnej historii z nim, to serialowy jest genialny. <3
    Okładka "Błękitnookiego" jest faktycznie rewelacją i mam nadzieję, że wkrótce zabiorę się za tę książkę. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To do czytania Holmesa przystąp, a nie pożałujesz. ;)

      Usuń
  3. Haha, ale świetny wpis :) Kilka tytułów dodaje do swojego TBR. I z czasem nadrobię Twoje inne posty, bo dopiero co odkryłam tego bloga. Czuje, że jest tu świetnie - dobrze wywnioskowałam, że lubisz Cobena? Jak go nie lubić?!
    Smerf Zgrywus - wygrywa. Zordon to mój przyszły mąż :D
    Pozdrawiam i obserwuje!

    www.ebookoholic.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem nieskromnie, że jest zdecydowanie świetnie. ;)
      A co do Cobena... Czy lubię? Ja go uwielbiam ponad wszystko. :)

      Pozdrawiam serdecznie! :)

      Usuń
  4. O tak, seria z Maggie O'Dell jest jedną z najlepszych serii kryminalnych, podoba mi się to, że O'Dell to postać z wyrazistym rysem psychologicznym. Mam kilka książek o niej na półce i przeczytałam bodajże 4-5 części o słynnej pani profiler. Niebawem też sięgnę po książkę Mroza, a co do okładki "Błękitnookiego chłopca" - cudowna, wspaniała, przepiękna!

    Dzięki za tę notkę. ;)
    I zostawiam adres do siebie:
    https://cienwiatru.wordpress.com/

    OdpowiedzUsuń