16 czerwca 2017

6 najlepszych książek, które przeczytałem w tym roku.

Pierwsze półrocze tego roku powoli dobiega końca, a to oznacza, że.. niedługo zacznie się druga połowa roku.;)
A tak serio to zbliżający się koniec czerwca sprawia, że postanowiłem wybrać książki, które w roku 2017 podobały mi się najbardziej. Ciekawi jesteście moich wyborów? No to zapraszam do dalszej części wpisu.



1. "Obietnica Mroku" - Maxime Chattam


Gwałty, przemoc, pornografia i ludzie pozbawieni skrupułów i normalności. To tylko nieliczne czynniki, które składają się na mroczność tej książki. Samym tytułem  Maxime Chattam obiecuje nam mrok i jak najbardziej tę obietnice dotrzymuje. Tę książkę czytałem z ogromną pasją. Od pierwszych stron byłem ogromnie ciekaw jej zawartości i z pełną stanowczością stwierdzam, że się nie zawiodłem. Ba, powiem nawet więcej: z przyjemnością sięgnę po kolejne książki pana Chattam'a, bo to w jaki sposób wodzi czytelnika za nos, to w jaki sposób buduje napięcie, podsuwając mylne tropy i to w jaki sposób zakończył tę książkę sprawiają, że "Obietnice mroku" mogę nazwać tylko i wyłącznie jednym słowem: Majstersztyk. 

2. "Najgorsze dopiero nadejdzie" - Robert Małecki



Tym razem na liście najlepszych książek pierwszej połowy 2017 roku witamy debiut. Ale za to jaki debiut. Powiedzieć, że akcja w tej książce pędzi jak szalona to jak nie powiedzieć nic. Robert Małecki funduje nam istny rollercoaster pełen emocji. Nie sposób się nudzić. Jeżeli to jest debiut autora to aż strach pomyśleć ile energii będą miały w sobie kolejne książki. Pozostaje tylko powiedzieć: "Panie Robercie, czekamy na więcej!"

3."Już mnie nie oszukasz" - Harlan Coben



Muszę coś mówić? Muszę to uzasadniać? Jeżeli znacie mnie choć trochę wyjaśnień nie potrzebujecie. Od 10 lat czytam tego pana i za każdym razem czekam na premierę jego książki z wielką niecierpliwością. I nadzieją, że kolejne "cobenowe" dziecko będzie wyjątkowe i emocjonujące. Tak było i tym razem. Harlan Coben znów mnie nie zawiódł, wręcz przeciwnie potwierdził swoje mistrzostwo. Sięgnijcie po tę książkę (jak po i całą jego twórczość), polecam sprawdzić wpis -> Harlan Coben - książki dobre na początek.

4."Trzydziesta pierwsza" - Katarzyna Puzyńska



Dla mnie Katarzyna Puzyńska to nie kwestionowana Królowa Polskiego Kryminału. Kolejną, przepełnioną emocjami, świetnym klimatem i genialnym zakończeniem, książką udowadnia, że ten tytuł należy się jej bez dwóch zdań. Czytając serię o przygodach lipowskich policjantów odnosi się wrażenie, że jest się jednym z mieszkańców tej malutkiej miejscowości. A przynajmniej bardzo by się chciało tam żyć. Nawet trupy na każdym zakręcie by nie przeszkadzały. Było by przynajmniej ciekawie. ;)
A "Trzydziesta pierwsza" to... Zresztą przeczytaj ją to będziesz wiedział, bo tego nie da się opisać słowami. To po prostu trzeba przeczytać. :)

5. "Ekspozycja" - Remigiusz Mróz



"Ekspozycja" to książka w której za każdym zakrętem czeka na nas zwrot akcji. Zmiany. I ciagłe napięcie. Nie wspominając nawet tego co autor robi z czytelnikiem na samym końcu. Wydaje Ci się, że już znasz zakończenie i usatysfakcjonowany przekręcasz (dosłownie) ostatnią stronę i tu czeka Cię spora (a raczej powinienem powiedzieć kosmiczne wielka) niespodzianka. Polecam, polecam i jeszcze raz polecam.
Remigiusz Mróz to klasa sama w sobie. :)

6. "Behawiorysta"- Remigiusz Mróz


To była moja pierwsza książka pana autora w której nie pojawia się Joanna Chyłka. Myślałem, że może nie wypalić, że będzie mi brakować jej ciętych ripost, a tutaj... niespodzianka. Remigiusz po raz kolejny potrafił mnie zaskoczyć i to jak najbardziej pozytywnie. Wartka akcja, świetny pomysł na książkę i niezwykli bohaterowie. To wszystko razem wzięte sprawia, że jest to kawał dobrej książki obok której żaden czytelnik nie powinien przejść obojętnie.

Czyżby to był koniec? Wpisu a i owszem ale tylko wpisu, bo mam nadzieję, że druga część roku będzie równie owocna w świetne książki co pierwsza.

A jakie były Wasze ulubione książki przeczytane w tym roku? Dajcie znać w komentarzach, chętnie się dowiem. ;)

Tymczasem trzymajcie się i do następnego! ;)

P.S. Kolejność książek przypadkowa. ;)

5 komentarzy:

  1. Przepraszam bardzo, ale DLACZEGO CHATTAM JEST JAKO OSTATNI???!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I tak powinno być od samego początku :D Dziękuję :)

      Usuń
    2. Tamto to był taki żart. ;)

      Usuń
  2. Nie jest źle, przeczytałam 3/5, zabrakło Cobena i Puzyńskiej:) Zgrabne zestawienie. Moje ulubione: "Najmroczniejszy sekret", "Księgobójca",

    OdpowiedzUsuń