23 sierpnia 2017

Magiczna księgarnia Tag

Środa godzina 17:00, w więc czas na... No właśnie, na co to miał być czas? Bo pan profesjonalny bloger wspominał coś o tym co ma zamiar dodawać w ten dzień tygodnia, o tej porze... Hmmm... Faktycznie, coś tam bełkotał ostatnio ale któż by go tam słuchał? Ja na pewno nie ;)

A jak nikt nie pamięta co miało się dziać w środy o godzinie 17:00 to przypominam, środa dniem tagów. A dziś czas na tag do którego nominował mnie Michał  z bloga: https://miedzykropkami.blogspot.com/, serdecznie zachęcam do zerknięcia co tam ten nasz kolega takiego tworzy, a gwarantuje, że tworzy bardzo... A dobra, sprawdźcie sami. ;)



Dobra ale przejdźmy do rzeczy, czyli do dzisiejszej zabawy czyli do tagu "Magiczna Księgarnia".Zaintrygowani tytułem? No to nie czekajmy tylko sprawdźmy zawartość tego wpisu. ;)


1. Ulubiona księgarnia w Twoim mieście?

Ustalmy od razu pewne fakty, nie mieszkam w mieście, a co za tym idzie ciężko znaleźć tu księgarnie. No bez przesady, w miejscowości, która liczy sobie ledwie 1,5 tysiąca mieszkańców, ciężko dopatrywać się takich "atrakcji". I trochę szkoda... Ale żeby nie pozostawić Was z taką pustą odpowiedzią, trochę naciągniemy fakty. W "moim mieście" jak już wiecie księgarni nie uświadczę ale w moim ulubionym mieście (czytaj: Wrocławiu ;)) tych księgarni jest od groma. A najlepszą z nich jest oczywiście... 


Tak wiem, powtarzam się po raz kolejny ale uwierzcie mi, ta księgarnia jest świetna i nie sposób przejść obojętnie. Te ceny, ten ogromny wybór genialnych tytułów!  Po prostu poezja! ;)

2. Ulubiona sieć księgarni?

To chyba jakaś księgarnia dla marynarzy, tak? No bo jakieś sieci czy coś takiego. Panie, ja się na połowach nie znam więc i żadnych ulubionych sieci nie mam. Zresztą, jak sieć może być ulubiona? Sieć to jest sieć, ma dobrze łowić. Tak przynajmniej mi się wydaje. ;)
A tak na poważnie, to serio w niektórych księgarniach są sieci? Bo ja nigdy takiego czegoś nie widziałem. ;)

3. Największa ilość książek kupiona dla siebie jednorazowo?

Kiedyś na nieprzeczytane.pl zamówiłem chyba z 15 książek. I wydałem na nie ponad 200 złotych. Ale to był taki prezent świąteczny. I wcale nie wszystkie były dla mnie, bo... jedna była dla kogoś innego. Więc tylko 14 było moich,a to już nie tak dużo. ;)

4. Najlepszy, najbardziej pomocny księgarz?

Szczerze powiedziawszy, chyba nie ma takiej osoby. Nie wiem czy to dlatego, że jeszcze żadnej takiego księgarza/księgarki nie spotkałem na swojej drodze czy po prostu onieśmielam ich wszystkich swoim urokiem i fejmem i wstydzą się podejść. Hmm... szczerze mówiąc nie mam pojęcia. ;)

5. Ulubione miejsce w księgarni?


DZIAŁ Z KRYMINAŁAMI! Przecież ja, czyli człowiek, który czyta mnóstwo książek kryminalny, idąc do księgarni zawsze tonie w książkach w tym dziale. Inaczej być nie może. ;)



6. Książka, którą przeczytałeś/kupiłeś tylko dzięki wizycie w księgarni?


Tak, tak i jeszcze raz tak. Jest sporo takich książek po które sięgnąłem pod wpływem chwili lub (co jest bardziej prawdopodobne ;)) pod wpływem korzystnej ceny tudzież promocji. W taki sposób poznałem książki Marii Jungstedt, Hakana Nessera, na promocji pierwszy raz poznałem książki Zygmunta Miłoszewskiego (czytaj: "Domofon" ;)) czy najlepszy przykład książki kupionej pod wpływem przeczytanego opisu stojąc przy regałach z książkami, czyli "Bal absolwentów" Rut Newman. Ta ostatnia książka była warta takiego ryzyka. Także jak widać, czasem nawet bezpośrednio w księgarni można znaleźć coś "superowego". ;)

7. Księgarnia internetowa czy stacjonarna?

Internetowe mają plusy w postaci niski cen, dużego wyboru czy tego, że ich otwarcie nie jest ograniczone jakimiś sztywnymi ramami godzinowymi, natomiast stacjonarne mają ten plus, że można te książki "pomacać" i zwyczajnie poczuć ich zapach i ogólnie daje nam możliwość bycia bliżej tych książek. Moim zdaniem kluczem do szczęścia w każdej dziedzinie życia (tak też tutaj ;)) jest kompromis i znalezienie "złotego środka" i tak też jest tutaj. Większe zakupy, ze względu na oszczędność, w księgarniach online, a mniejsze, raz na jakiś czas w księgarni stacjonarnej. ;)



8. Co jest najważniejsze w dobrej księgarni?


To przecież oczywiste, że:

No powiedzcie mi, że tak nie jest? Że to magiczne słowo nie przyciąga Waszej uwagi? Nie uwierzę, że nie przyciąga. Jesteśmy uzależnieni więc spokojnie, możemy o tym mówić. W tej społeczności każdy zrozumie takie schorzenie. ;)

9. Jak powinna wyglądać Twoja wymarzona księgarnia?

Na przykład tak:


Albo tak:


Czyli najprościej mówiąc, księgarnia Autorska.Pod względem wystroju te księgarnie nie mają sobie równych. Są przeurocze i po prostu nie sposób przejść obok nich obojętnie. ;)

10.Czy wyobrażasz sobie świat bez księgarni stacjonarnych?

Szczerze mówiąc tragedii na pewno by nie z było ale z pewnością byłoby mi bardzo bardzo przykro gdyby na przykład zamknęli mi wrocławskiego Dedalusa. Tego bym im nie wybaczył. Ale na pewno tego nie zrobią. Mają dzięki mnie niezły utarg za każdym razem gdy tam jestem, więc o bankructwie nie może być mowy. ;)

Ogłaszam wszem i wobec, że powyższe zdanie było zdaniem, które zakończyło dzisiejsze zmagania "tagowe", to tak jakby ktoś nie ogarnął, że to już koniec. ;)
Chociaż dobra, nie będę mówić, że "to już koniec", bo to brzmi poważnie i niebezpiecznie. Jeszcze pomyślicie, że chce się... czy coś takiego. Ale co to to nie, tak łatwo nie będzie. Nie zrobię Wam tej przyjemności. Nadal będę zamęczać Was tego typu tekstami jak ten dzisiejszy. ;)

Ale jednak komuś z Was jest mało tagowych wycieczek z przewodnikiem imieniem Daniel to zapraszam tutaj: KSIĄŻKOWE TAGI, po więcej. ;)

Trzymajcie się! Do przeczytania już w piątek o godzinie 17:00. ;)

2 komentarze:

  1. Ale żeś wymyślił z tymi sieciami ;D

    OdpowiedzUsuń
  2. Dobra, pomińmy kwestię tego, że mam zapłon jak... 😂 Nadrabiam listę czytelniczą, ok? 😂 Tak więc z tymi sieciami to mnie rozwaliłeś 😂😂😂 A tak całkiem poważnie, to ja kiedyś (zanim ogarnęłam, że są tanie księgarnie) kupowałam w... empiku. Do dziś mam faktury z tyvh zakupów i aż mnie serce boli, jak pomyślę ile bym kupiła książek na czytam.pl lub nieprzeczytane.pl 😢 Można czasem coś kupić w stacjonarnej księgarni, ale ja raczej rzadko kupukę jedną czy dwie książki. Na ogół to tak 10, w porywach kiedyś 20 zamówiłam 😂Tak to wygląda. Dostałam kartę prezentową do empiku na 50zł i zgadnij ile książek mogę za to kupić 😉 1,5 👍



    🏃

    OdpowiedzUsuń