Przeczytane w 2017

STYCZEŃ

1. Marek Krajewski - "Śmierć w Breslau" - 130/250 stron
2. Harlan Coben - "Bez skrupułów" - 336 stron
3. Mariusz Czubaj - "Kołysanka dla mordercy" - 317 stron
4. Remigiusz Mróz - "Behawiorysta" - 487 stron
5. Harlan Coben - "Klinika śmierci" - 510 stron

RAZEM: 5 książek - 1780 stron - średnio około 57 stron dziennie.

LUTY

6. Zygmunt Miłoszewski - "Ziarno prawdy" - 366 stron
7. Robert Małecki - "Najgorsze dopiero nadejdzie" - 406 stron
8. Harlan Coben - "Już mnie nie oszukasz" - 413 stron
9. Chris Tvedt - "Na własną rękę" - 356 stron
10. Graham Masterton - "Złodziej dusz" - 271 stron

RAZEM: 5 książek - 1812 stron - średnio około 65 strony dziennie.

MARZEC

11. Wiliam Landay - "Requiem dla Bostonu" - 399 stron
12. Antonio Manzini - "Czarna trasa" - 284 stron
13. E.O. Chirovici - "Księga luster" - 334 strony
14. Katarzyna Puzyńska - "Trzydziesta pierwsza" - 560 stron

RAZEM: 4 książki - 1677 stron - średnio około 54 strony dziennie.

KWIECIEŃ

15. Mari Jungstedt - "We własnym gronie" - 390 stron
16. Joanna Opiat - Bojarska - "Niebezpieczna gra" - 432 strony
17. Remigiusz Mróz - "Ekspozycja" - 474 strony

RAZEM: 3 książki - 1296 stron - średnio około 43 strony dziennie

MAJ

18. Katarzyna Berenika Miszczuk - "Druga szansa" - 350 stron
19. Magda Stachula - "Idealna" - 382 strony
20. Maxime Chattam - "Obietnica mroku" - 470 stron
21. M.M. Kuźmińscy - "Pionek" - 430 stron
22. Jo Nesbo - "Krew na śniegu" - 164 strony

RAZEM: 3 książki - 1796 stron - średnio 71,8 stron dziennie (stan na 25.05)

2 komentarze:

  1. To ja już mam 5 i dwie zaczęte. Przeczytane:1. Cecelia Ahern "Dziękuję za wspomnienia", Rajiv Parti "Świadectwo", Zygmunt Miłoszewski "Domofon", Jonathan Mayo i Emma Craigie "Ostatni dzień Hitlera" i Leon Knabit "Slow life wg ojca Leona". Jeatem w trakcie "Margo" i "Sympatyka", ale sesja, więc idzie wolniej. Jak tam Krajewski? Uwielbiam "Śmierć w Breslau"! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przymierzam się do napisania opinii na temat tej książki Krajewskiego więc na pewno w niej wypowiem się bardziej wyczerpująco ale muszę przyznać,że czytało mi się bardzo dobrze i sam sposób w jaki pan Marek piszę też przypadł mi do gustu. ;)
      No i akcja rozgrywająca się w moim ulubionym mieście czyli Wrocławiu też dodaje tej książce uroku. :)

      Usuń